Kreml o ataku przy granicy z Polską: armia będzie kontynuować działania na całym terytorium Ukrainy

Dmitrij Pieskow. Fot. EPA/RAMIL SITDIKOV / REUTERS / POOL

Dmitrij Pieskow. Fot. EPA/RAMIL SITDIKOV / REUTERS / POOL

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział w poniedziałek (14 września) podczas rozmowy z dziennikarzami, że rosyjska armia prowadzi działania na całym terytorium Ukrainy i będzie je kontynuować. Odniósł się w ten sposób do niedzielnego ataku rosyjskich bezzałogowców na zachodzie Ukrainy, tuż przy granicy z Polską.

 

Jeśli dobrze rozumiem chodzi o terytorium Ukrainy. Nasi wojskowi wypełniają swoje zadania na całym terytorium Ukrainy i będą nadal to robić

– powiedział Pieskow, cytowany przez rosyjskie media państwowe, na które powołuje się Reuters.

Jak poinformowały ukraińskie koleje Ukrzaliznycia na Facebooku, krótko przed uderzeniem rosyjskich dronów na stacji granicznej Jagodzin znajdował się pociąg dyplomatyczny, którym podróżowali m.in. doradcy ds. bezpieczeństwa kilku państw UE oraz byli europejscy przywódcy, w tym były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. W innym pociągu, który w chwili ataku znajdował się na stacji, był David Petraeus, dyrektor CIA w latach 2011-2012.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Jak wynika z komunikatu Sił Powietrznych Ukrainy, w atakach przeprowadzonych w niedzielę armia rosyjska uderzyła w obiekty w zachodniej części Ukrainy, w tym w obwodach graniczących z Polską.

Premier Donald Tusk w niedzielę na specjalnej odprawie służb podkreślił, że eskalacja działań Rosji staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy.

Czytaj także:

Brak wpisów

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version