Komitet Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego zdecydował o zgłoszeniu Polski jako miejsca ulokowania centrum budowy rurociągów paliwowych – przekazał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że w minionym tygodniu Rosja zainicjowała 904 akcje przeciwko wojsku ukraińskiemu.
We wtorek przed południem (21 lipca) obradował komitet Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego. Na briefingu po posiedzeniu komitetu szef MON przekazał, że duża część obrad poświęcono sytuacji na Ukrainie.
W tym kontekście powiedział, iż „tym wszystkim, którzy myślą”, że m.in. nie należy pomagać Ukrainie w walce z Rosją, chce przytoczyć przedstawione przez szefa Sztabu Generalnego WP dane odnoszące się do „liczby potyczek, które zainicjowała Federacja Rosyjska w minionym tylko tygodniu”.
To 904 potyczki, czyli akcje wywołane przeciwko wojsku ukraińskiemu na linii frontu czy w innym obszarze
– powiedział szef MON.
Wymienił wśród nich ataki lotnicze, szczególnie w nocy z soboty na niedzielę, użycie pocisków manewrujących, bomb szybujących czy też użycie pocisków balistycznych „w najwyższym stopniu od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji w 2022 roku”.
Wicepremier zaznaczył przy tym, że nigdy w tak krótkim czasie nie użyto tylu pocisków manewrujących i balistycznych. – To do wszystkich tych, którzy sieją fałszywą propagandę, że należy wstrzymać pomoc dla walczącej Ukrainy, na przykład ze strony Unii Europejskiej – dodał. Przypomniał jednocześnie, że Federacja Rosyjska przechwyciła ukraińskie drony i może ich użyć jako elementu prowokacyjnego.
Wśród tematów poruszanych na spotkaniu – jak przekazał szef MON – znalazły się również ustalenia z lipcowego szczytu NATO w Ankarze. Kosiniak-Kamysz oświadczył, że postanowienia ze szczytu są przez wszystkie państwa realizowane i Polska też będzie dalej uczestniczyła we wspieraniu Ukrainy.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Umowa ws. programu bezpiecznej łączności podpisana. „Polska jednym z głównych graczy”
Polska przystępuje do wielkiego europejskiego programu budowy bezpiecznej łączności Europy – podkreślił szef MSWiA Marcin Kierwiński podczas podpisania umowy ws. budowy konstelacji satelitarnej IRIS2. Dodał, że system będzie gwarantował...
Czytaj więcejDetailsPrzekazał także, że we wtorek (21 lipca) komitet podjął decyzję o zgłoszeniu Polski jako miejsca, w którym „powinno być ulokowane centrum zarządzania tym projektem, centrum budowy tych rurociągów paliwowych”. Zapewnił, że taka infrastruktura będzie służyć Polsce zarówno w trakcie pokoju, jak i wojny.
To jest najlepszy przykład dual use
– ocenił.
Szef MON przypomniał też, że na lipcowym szczycie NATO w Ankarze podjęto decyzję o rozbudowie natowskiej sieci rurociągów paliwowych CEPS (Central Europe Pipeline System) na obszar Europy Środkowo-Wschodniej. Zbudowana w latach 50. XX w. sieć, którą transportowane jest paliwo lotnicze do baz wojskowych NATO i lotnisk cywilnych w Zachodniej Europie, obecnie ma długość ok. 5 tys. km i łączy Francję, Belgię, Luksemburg, Holandię i Niemcy.
Kolejnym tematem omówionym tego dnia przez komitet było bezpieczeństwo granic. – Nikomu nie udało się w nielegalny sposób przekroczyć granicy polsko-białoruskiej – przypomniał minister. Dodał, że podczas komitetu rozmawiano także o kwestii cyberbezpieczeństwa i narastających akcji dezinformacyjnych.
Zapewnił, że rząd radzi sobie z „rosyjską propagandą”.
Nie poradzimy sobie, jak ta rosyjska propaganda będzie powielana przez Polaków, przez nas samych. To wtedy rodzi się ogromny niebezpieczeństwo i wszystkim uczulam, że w weryfikacji źródeł
– zaapelował szef MON.
Do rosyjskiej propagandy nawiązał we wtorek w rozmowie z PAP rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. – Warto przypomnieć, że Rosjanie często wykorzystują Ukraińców, szczególnei młodych, do działań dywersyjnych. Przypomniał sprawę 18-letniego Ukraińca, który usłyszał 47 zarzutów dotyczących dywersji i sabotażu – powiedział rzecznik.



















