W czwartek w Ankarze zakończył się szczyt NATO. Doktor Piotr Pochyły, politolog związany z Uniwersytetem Zielonogórskim, uważa, że Polska może uważać się za jednego ze zwycięzców rozmów, które odbyły w stolicy Turcji.
– W szerszej perspektywie szczyt nie mógł przynieść nadzwyczajnych rozwiązań i nie tego po nim oczekiwano – mówi doktor Piotr Pochyły:
Podczas szczytu NATO w Ankarze deklaracje dalszego wsparcia otrzymała Ukraina. Rosja uznana została za kraj stanowiący długoterminowe zagrożenie dla Sojuszu.
Dr Piotr Pochyły był gościem Krzysztofa Baługa w programie „Mija tydzień”


















