Natychmiastowy zakaz wydawania wiz dla rosyjskich żołnierzy i nowe wytyczne dla konsulatów unijnych krajów poza Wspólnotą. Komisja Europejska wysłała państwom członkowskim sposoby na wdrożenie propozycji wpisanych do projektu 21. pakietu sankcji.
Po raz pierwszy Komisja chce uderzyć w rosyjskich żołnierzy i zakazać im wjazdu do Unii. Taki zakaz miałby objąć wszystkich, którzy od momentu napaści Rosji na Ukrainę służyli, lub służą nadal w rosyjskich siłach zbrojnych.
W państwach członkowskich zastanawiano się jak taki zakaz wdrożyć. Czarna unijna lista raczej odpada. Sporządzenie jej jest niezwykle trudne i czasochłonne, bo konieczne jest szczegółowe uzasadnienie do ewentualnej obrony przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości. A w grę wchodzą miliony rosyjskich żołnierzy, stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa Wspólnoty.
KE zaproponowała więc wprowadzenie natychmiastowego zakazu wydawania wiz dla rosyjskich żołnierzy. Informacje o odmowie byłyby zapisywane w bazie strefy Schengen. W ten sposób zakaz wjazdu do Unii wydany przez jeden kraj, byłby respektowany w całej Wspólnocie. To uniemożliwiłoby rosyjskim żołnierzom unikanie krajów dostrzegających zagrożenie ze strony Rosji, które restrykcyjnie podchodzą do wniosków i tak często nie wydają wiz w porównaniu z krajami oddalonymi od Rosji, na przykład na południu Europy.
Komisja zaproponowała wytyczne dla unijnych konsulatów poza Wspólnotą, by dokładnie sprawdzały, czy osoba składająca wniosek o wizę mogła służyć w rosyjskiej armii. Chodzi m.in. o wymóg dodatkowych dokumentów, na przykład przedstawienie książeczek wojskowych.
