Od dwóch lat w Świebodzinie funkcjonuje specjalistyczna służba poszukiwawczo-ratownicza. Ratownicy wyjeżdżają do akcji w województwie lubuskim. Członkowie fundacji zajmują się poszukiwaniami osób zaginionych na lądzie i pod wodą, wykorzystując do tego specjalistyczny sprzęt.
Jak mówi prezes zarządu fundacji Paweł Chorążyczewski, organizacja posiada m.in sonar, który pomaga odnaleźć ciało pod wodą.
Grupa uczestniczy także w poszukiwaniach ludzi w terenie. Dotyczy to zarówno osób, które zagubiły się, jak i sytuacji, gdy poszukiwania te trwają wiele miesięcy.
– Tutaj ściśle współpracujemy z policją i wyznaczamy teren, który przeczesujemy – dodaje Chorążyczewski. Na wyposażeniu grupy jest także specjalistyczny pojazd.
Jak dodaje Oskar Kowalczyk, kierownik grupy interwencyjnej, w pracy liczą się umiejętności ratownicze, chłodna analiza sytuacji, ale także chęć poznawania nowych technologii. – Zaawansowane urządzenia znacznie ułatwiają nam pracę – dodaje.
Kilka dni temu członkowie świebodzińskiej fundacji uczestniczyli w poszukiwaniach osoby, która utonęła w stawie na terenie miejscowości Gryżyce w powiecie żagańskim.
fot. archiwum prywatne świebodzińskiej grupy






















