Eksplozja drona morskiego w Rumunii. Ambasada RP: trwa ewakuacja wybrzeża [AKTUALIZACJA]

Fot. Portal X

Fot. Portal X

Ambasada RP w Rumunii poinformowała w piątek (5 czerwca) o ewakuacji wybrzeża w Konstancy nad Morzem Czarnym w wyniku wprowadzenia Czerwonego Planu Interwencyjnego po eksplozji drona morskiego. Zaleciła stosowanie się do zaleceń i wytycznych służb porządkowych oraz władz lokalnych.

Ewakuacja wybrzeża w miejscowości Konstanca w wyniku wprowadzenia Czerwonego Planu Interwencyjnego po eksplozji drona morskiego. Prosimy o stosowanie się do zaleceń i wytycznych służb porządkowych i władz lokalnych

– podała na X ambasada RP w Rumunii; wpis pojawił się też w zakładce Polak za granicą.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Komunikat rumuńskiego resortu obrony

Dron morski nieznanego pochodzenia eksplodował w piątek w pobliżu rumuńskiego portu w Konstancy nad Morzem Czarnym – poinformowało ministerstwo obrony Rumunii, cytowane przez agencję Reutera. Detonacja nie spowodowała ofiar w ludziach ani strat materialnych – dodano.

Resort podał, że do wybuchu doszło na skutek samozniszczenia bezzałogowca, a dron należy do typu używanego w wojnie na Ukrainie.

29 maja rumuńskie władze poinformowały, że rosyjski bezzałogowiec wleciał w przestrzeń kraju powietrzną i rozbił się na dachu bloku mieszkalnego w mieście Gałacz, wywołując pożar i lekko raniąc dwie osoby.

Trzy kolejne drony odnalezione

W wyniku działań poszukiwawczych podjętych po eksplozji drona morskiego koło wybrzeża rumuńskiego portu w Konstancy odnaleziono trzy morskie bezzałogowce – poinformowała agencja Reutera, powołując się na lokalny portal Digi24.

Ministerstwo spraw wewnętrznych Rumunii poinformowało, że w rejon eksplozji skierowano dwa śmigłowce, by sprawdzić, czy w okolicy znajdują się inne bezzałogowce.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Premier zabrał głos po eksplozji drona w Rumunii

Sytuacja idzie w stronę eskalacji i większych napięć; musimy być na to przygotowani i Polska stara się być na to przygotowana – podkreślił w piątek (5 czerwca) premier Donald Tusk, odnosząc się do eksplozji drona morskiego w pobliżu portu w rumuńskiej Konstancy.

Premier – który bierze udział w piątkowym (5 czerwca) szczycie UE-Bałkany Zachodnie w Czarnogórze – zapytany przez dziennikarzy o tę sytuację zaznaczył, że dla Polski nie stanowi ona zaskoczenia.

Jesteśmy przygotowani. Ostrzegałem naszych europejskich partnerów już wiele tygodni temu, że można spodziewać się różnych zdarzeń (…), czasami intencjonalnych, czasami nie

– powiedział. 

Dodał, że „generalnie sytuacja idzie w stronę eskalacji i większych napięć”.

Musimy być na to przygotowani i Polska stara się być na to przygotowana

– powiedział Tusk. 

Agencja Reutera, powołując się na lokalny portal Digi24 podała, że w wyniku działań poszukiwawczych podjętych po eksplozji drona koło portu w Konstancy odnaleziono trzy morskie bezzałogowce. Rumuńskie ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało, że w rejon eksplozji skierowano dwa śmigłowce, by sprawdzić, czy w okolicy znajdują się inne bezzałogowce. 

Ambasada RP w Rumunii poinformowała o ewakuacji wybrzeża w Konstancy w wyniku wprowadzenia Czerwonego Planu Interwencyjnego po eksplozji bezzałogowca. Zaleciła stosowanie się do zaleceń i wytycznych służb porządkowych oraz władz lokalnych. 

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaznaczyła w piątkowym wpisie na X. że eksplozja drona w Konstancy, to „bezpośrednia konsekwencja wojny Rosji przeciwko Ukrainie”. Wojna ta – dodała – staje się „w coraz większym stopniu bezpośrednim zagrożeniem dla państw” na wschodniej granicy UE. Szefowa KE zapewniła, że o bezwarunkowej solidarności z każdym państwem członkowskim narażonym na te zagrożenia.

Nasza odpowiedź musi odpowiadać pilności sprawy

– podkreśliła von der Leyen.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Zaznaczyła ponadto, że Europa dokonuje znaczących inwestycji w zdolności antydronowe, obronę powietrzną i systemy wczesnego ostrzegania, a unijny program dozbrajania SAFE „pomoże zbudować silniejszą Rumunię i silniejszą Europę”. 

Podczas piątkowego szczytu UE-Bałkany Zachodnie – poświęconego głównie perspektywom rozszerzenia UE o państwa tego regionu – poruszane mają być także „kwestie współpracy w zakresie bezpieczeństwa, w tym rozwoju odporności na zagrożenia hybrydowe, oraz połączeń transportowych, energetycznych i cyfrowych”.

Czytaj także:

Exit mobile version