Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Andrzej Szeptycki przyznał w piątek (29 maja) w Brukseli, że polscy naukowcy składają relatywnie niewiele wniosków w ramach unijnego programu badawczego Horyzont Europa i otrzymują mniej niż 2 proc. unijnych środków. – Te liczby trzeba zwiększyć – powiedział.
Minister, który wziął w piątek (29 maja) w Brukseli udział w posiedzeniu unijnych ministrów odpowiedzialnych za badania naukowe, zapewnił, że jego resort jest zdeterminowany, żeby te wyniki poprawić i zamierza pracować nad tym wspólne z polskim środowiskiem naukowym. Tym bardziej że w UE trwają aktualnie negocjacje na temat reformy programu Horyzont Europa.
Horyzont Europa to największy instrument finansowy w świecie, poświęcony badaniom i rozwojowi. W przyszłym budżecie UE, czyli w latach 2028-2034 jego beneficjenci mają otrzymać około 175 miliardów euro.
Minister przyznał, że polscy naukowcy skarżą się na brak funduszy.
Obserwujemy protesty środowiska naukowego w Polsce, znamy jego postulaty i zgadzamy się z tym, że finansowanie polskiej nauki trzeba zwiększyć
– powiedział Szeptycki.
Jak dodał, dlatego też Polska popiera ideę utworzenia specjalnej puli środków z programu przeznaczonej dla 15 krajów, które mają „słabsze ekosystemy naukowe”, w tym Polski. A także wspólnie z Francją wystąpiła z inicjatywą stworzenia nowego instrumentu finansowego, który umożliwiłby wiodącym ośrodkom naukowym z różnych części Europy wspólnie realizować strategiczne projekty na wielką skalę. Miałoby to pomóc w zapewnieniu równowagi geograficznej przy przydzielaniu środków na badania.
Polityk przyznał, że polscy naukowcy składają relatywnie niewiele wniosków w ramach programu Horyzont Europa i obecnie otrzymują mniej niż 2 proc. środków z puli przeznaczonej na badania. Powodów tego stanu rzeczy, jest kilka jak choćby brak na uczelniach kadr odpowiedzialnych za wypełnianie i składanie wniosków. – Naukowiec ma prowadzić badania, do jego obowiązków nie powinno należeć wypełnianie wniosków o dofinansowanie. Od tego na uczelni czy w instytucie badawczym powinny być odpowiednie służby administracyjne – powiedział. Jak dodał, są w Polsce uczelnie, które już takie sekcje współpracy zagranicznej i obsługi badań posiadają i to się przekłada na dobre wyniki. Ale są też ośrodki, gdzie naukowcy są zobowiązani sami wypełniać wnioski.
Polecamy
Wiceminister Szeptycki o wydatkach na naukę
Wydatki na naukę są zbyt niskie na skutek wieloletnich zaniedbań, ale powoli rosną. Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Andrzej Szeptycki...
Czytaj więcejDetails