W piątek Sejm po raz kolejny przyjął ustawę regulującą rynek kryptowalut w Polsce. To już trzecie podejście. Dwa wcześniej uchwalone projekte ustawy zawetował prezydent Karol Nawrocki.
– Pan prezydent gra w kulki z Polakami – ocenia Sławomir Kotylak z Koalicji Obywatelskiej:
Prezydenta broni Andrzej Wieczorek z Prawa i Sprawiedliwości, choć jak sam przyznaje, temat rozbija się o niuanse:
Z działaczem PiS nie zgadza się Tomasz Siemiński z Polski 2050:
Powinniśmy więcej mówić o konsekwencjach tego zamieszania dla zwykłych obywateli – apeluje Emilia Zadwórna z Nowej Polski:
– To pewnie tylko dziwny zbieg okoliczności, że wokół ostatniej afery Zondacrypto są posłowie PiS – ironizuje Przemysław Słowiński z Polskiego Stronnictwa Ludowego:
W opinii Przemysława Szymaniaka z Konfederacji dwóm największym partiom zależy na rozgrywaniu konfliktu:
Leszek Sokołowski z Nowej Lewicy przypomina zaś, że UE zobowiązała państwa członkowskie do uregulowania rynku kryptowalut. Przekroczenie terminu będzie skutkować nałożeniem kar:
Prawo i Sprawiedliwość w ostatnich dniach zmieniło kurs ws. kryptowalut i chce całkowitego zakazu obrotu nimi w Polsce.
