Premier Donald Tusk przekazał po wizycie w Watykanie, że powiedział papieżowi Leonowi XIV, iż jego słowa mogą zmieniać świat i przywracać ład moralny w życiu publicznym. W związku z zaproszeniem papieża do Polski oznajmił, że data pozostaje do ustalenia, ale wizyty Leona XIV należy spodziewać się raczej w 2028 r.
Szef polskiego rządu został przyjęty na audiencji przez Leona XIV w czwartek o godz. 9. Po spotkaniu premier poinformował dziennikarzy, że przeprowadził długą rozmowę z papieżem, „poza protokołem i zaskakująco nieoficjalną”. Przyznał, że znalazł „kapitalnego rozmówcę”.
To jest coś wyjątkowego mieć właściwie identyczne poglądy na sprawy polityczne
– ocenił.
Tusk relacjonował, że obaj wspominali papieża Jana Pawła II i „chwile, kiedy polski papież zmieniał świat”.
Powiedziałem ojcu świętemu, że jego słowa też mogą bardzo poprawić ten świat, który zmierza przecież w nie najlepszym kierunku, i że słowa i działania ojca świętego mogą też przywracać ład moralny w życiu publicznym
– mówił premier.
Podkreślił również, że rozmowa z papieżem pokazała, iż obaj podzielają podobne wartości m.in. w kwestiach dotyczących praw człowieka, solidarności i dialogu.
Ojciec święty przekazał bardzo ważną dla mnie myśl – (…) kierował to do wszystkich Polek i Polaków – żeby nie opuszczać głowy, żeby nie tracić nadziei, tylko wręcz przeciwnie. Żeby budować siłę na rzecz dobra i żeby jednoczyć się wokół dobrych rzeczy. (…) Że świat nie musi się pogrążać w chaosie, jeśli ludzie dobrej woli odnajdą siebie i będą działać zjednoczeni
– powiedział Tusk.
Premier potwierdził też zaproszenie papieża do Polski w imieniu polskich władz i całego narodu.
Cieszę się, że przyjął je z radością, chociaż data jeszcze jest do ustalenia
– zastrzegł Tusk.
Jak przypomniał, wcześniej Stolica Apostolska informowała, że ze względu na kalendarz papieża i na to, że w 2027 r. w Polsce odbędą się wybory parlamentarne, spodziewany termin wizyty to „raczej 2028 rok”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
MSZ oburzone kolejnym przypadkiem znieważenia uczuć religijnych przez żołnierza IDF w Libanie
MSZ z oburzeniem odnotowuje kolejny przypadek znieważenia uczuć religijnych przez żołnierza IDF w Libanie; pogarda z jaką potraktował figurę Matki Boskiej obraża wrażliwość chrześcijan - oświadczył resort polskiej dyplomacji. Jak zaznaczono,...
Czytaj więcejDetailsTusk pytany był przez dziennikarzy również o szczegóły dotyczące późniejszego spotkania z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolinem oraz sekretarzem ds. relacji z państwami, abp. Paulem Richardem Gallagherem. Przekazał, że omówili sprawy międzynarodowe, ale także sytuację Kościoła w Polsce.
Myślę, że z wielką satysfakcją moi rozmówcy usłyszeli, że póki ja jestem premierem, to będziemy szukali zawsze dialogu i takiej mądrej i dobrej rozmowy, a nie jakiejś konfrontacji
– dodał premier.
Przyznał jednak, że ma z Parolinem i Gallagherem odmienny pogląd na kwestie związane z lekcjami religii w szkołach.
Jestem naprawdę zawsze gotów do rozmowy, co nie znaczy, że będę zmieniał swoją opinię i zdanie, ale można o tym rozmawiać bez zaciśniętych ust, tylko z jak najlepszą wolą, i ja to gwarantuję
– oznajmił.
Wśród innych tematów rozmów wymienił m.in. kwestie dotyczące Ukrainy, ładu międzynarodowego oraz inwestycji zbrojeniowych w Europie.
Przed wizytą u papieża premier poinformował na platformie X, że zamierza mu podarować Pięcioksiąg Mojżeszowy w języku kaszubskim. Tusk, dopytywany na briefingu, czy również otrzymał prezent od Leona XIV, przekazał, że dostał album o malarstwie z lokalnymi zbiorami. – Ale to, co najważniejsze – dostałem taki tekst. (…) Tam jest jedno słowo, które ojciec święty odniósł i do siebie, i do mnie – peacemakers (ang. twórcy pokoju – PAP). Ja pewnie nie zasłużyłem na taką definicję, ale będę z dumą pokazywał ten tekst wam wszystkim – zaznaczył Tusk.
Po wizycie w Watykanie premier uda się do Rzymu; o godz. 15.30 spotka się z szefową włoskiego rządu Giorgią Meloni w jej kancelarii, Palazzo Chigi.
Tusk: za chwilę rozpoczynam wizytę u Ojca Świętego
Premier Donald Tusk zapowiedział tuż przed rozpoczęciem audiencji u papieża Leona XIV, że wiezie mu w podarunku Pięcioksiąg Mojżeszowy w języku kaszubskim. Po południu szef polskiego rządu spotka się w Rzymie z premier Włoch Giorgią Meloni.
Za chwilę rozpoczynam wizytę u Ojca Świętego Leona XIV. W podarunku wiozę Pięcioksiąg Mojżeszowy w języku kaszubskim. Mam nadzieję, że się ucieszy
– napisał premier po godz. 8.30 na portalu X.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Za chwilę rozpoczynam wizytę u Ojca Świętego Leona XIV. W podarunku wiozę Pięcioksiąg Mojżeszowy w języku kaszubskim. Mam nadzieję, że się ucieszy.
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 7, 2026
To pierwsza audiencja premiera u Leona XIV. Odbędzie się w przeddzień pierwszej rocznicy wyboru papieża z USA.
O godz. 15.30 Tusk spotka się z szefową włoskiego rządu Giorgią Meloni w jej kancelarii, Palazzo Chigi.
Czytaj także:
Watykan po krytyce ze strony Trumpa: papież podąża swoją drogą
Watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin oświadczył we wtorek (5 maja), że papież Leon XIV podąża swoją drogą. Szef dyplomacji Stolicy Apostolskiej odniósł się w ten sposób do kolejnej...
Czytaj więcejDetails