Tusk przed wylotem do Armenii: będziemy rozmawiali o odpowiedzialnej i dalekowzrocznej polityce

Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański

Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański

W czasie szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej będziemy rozmawiali o odpowiedzialnej i dalekowzrocznej polityce – powiedział premier Donald Tusk przed wylotem do Armenii.

Premier Tusk spotka się w poniedziałek (4 maja) w Erywaniu m.in. z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Dwustronna rozmowa odbędzie się przy okazji 8. szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej poświęconego m.in. kwestiom regionalnych wyzwań i bezpieczeństwa energetycznego.

W niedzielę (3 maja), przed wylotem do Armenii szef polskiego rządu poinformował, że będzie miał także spotkania bilateralne z innymi uczestnikami szczytu: premierami, prezydentami, w tym m.in. Kanady, Turcji, Wielkiej Brytanii.

Nie muszę nikogo przekonywać, jak ważne jest stałe utrzymywanie kontaktów i próba utrzymania elementarnej spójności politycznej wspólnoty, do której należą nie tylko państwa Unii Europejskiej, ale także takie państwa jak choćby gospodarz (szczytu – PAP), Armenia

– powiedział Tusk.

Jak zaznaczył, zależy mu, „żeby wspólnie z innymi liderami nadać rys odpowiedzialności polityce międzynarodowej tak, aby sytuacja nie wymknęła się spod kontroli”.

W duchu idei Konstytucji 3 Maja będziemy rozmawiali o odpowiedzialnej polityce, o bardziej dalekowzrocznej polityce niż ta, którą w tej chwili czasami obserwujemy

– zadeklarował.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Tusk, zapytany, czy rozmawiał z prezydentem Ukrainy o propozycji „małego rozejmu”, odparł, że „są sprzeczne sygnały, co miałby oznaczać 'mały rozejm’”.

Na razie ten głos, który przyszedł z Moskwy, mówił o jednodniowym rozejmie, tylko po to, żeby defilada mogła się odbyć w Moskwie. Więc to jest absurd. Przecież ja nie będę namawiał w żaden sposób prezydenta Zełenskiego, żeby na tego typu oferty się zgadzał

– zaznaczył premier.

Dodał, że „jeśli byłaby możliwość rozejmu i zaprzestania przelewu krwi – nie na kilkadziesiąt godzin, bo tak jest wygodnie Putinowi – tylko, żeby to był wstęp do poważnych rozmów pokojowych, to oczywiście Polska będzie to wspierała ze wszystkich sił”.

Na szczyt pod hasłem „Budowanie przyszłości: jedność i stabilność w Europie” zostało zaproszonych 48 szefów państw i rządów, m.in. z Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii, Ukrainy, krajów bałkańskich i Kaukazu Południowego. Po raz pierwszy w forum EWP weźmie udział kraj spoza Europy – Kanada, reprezentowana przez premiera Marka Carneya.

Exit mobile version