Trump zapowiedział nowe cła na samochody z UE. Szef komisji handlu PE: ten plan jest nie do przyjęcia

Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Prezydent USA Donald Trump. Fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w piątek (1 maja), że w przyszłym tygodniu podwyższy cła na samochody z UE do 25 proc. Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi. Szef komisji handlu PE Bernd Lange napisał w piątek na platformie X, że ten plan jest nie do przyjęcia.

Z przyjemnością informuję, że w związku z tym, że Unia Europejska nie przestrzega w pełni uzgodnionej przez nas umowy handlowej, w przyszłym tygodniu podwyższę cła pobierane od Unii Europejskiej za samochody osobowe i ciężarowe wwożone do Stanów Zjednoczonych. Cło wzrośnie do 25 proc.

– napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.

Jeśli samochody będą produkowane w USA, cła nie będą obowiązywać – zaznaczył prezydent.

Później w rozmowie z dziennikarzami powiadomił, że zarządził podniesienie ceł i powtórzył, że UE nie przestrzega umowy handlowej. Trump nie ujawnił, na czym według niego polegać ma nieprzestrzeganie przez UE umowy handlowej.

Szef komisji handlu PE: 25-procentowe cła Trumpa na samochody są nie do przyjęcia

Plan prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczący nałożenia 25-procentowych ceł na samochody z UE jest nie do przyjęcia – napisał w piątek na platformie X niemiecki socjaldemokrata Bernd Lange, który przewodniczy komisji handlu międzynarodowego w Parlamencie Europejskim.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Lange zauważył, że podczas, gdy UE wywiązuje się ze swoich zobowiązań, strona amerykańska nieustannie je łamie.

Od ceł na ponad 400 produktów ze stali i aluminium po obecne działania wymierzone w samochody – świadczy to o wyraźnym braku wiarygodności. Widzieliśmy już wcześniej takie arbitralne posunięcia, nawet wobec partnerów

– napisał eurodeputowany.

Lange podkreślił, że UE musi teraz zachować najwyższą jasność i stanowczość co do swojego stanowiska.

Komisarz UE ds. handlu Marosz Szefczovicz jeszcze w ubiegłym tygodniu, po spotkaniu w Waszyngtonie z amerykańskim ministrem finansów Scottem Bessentem przekonywał, że USA zamierzają się trzymać umowy zawartej z UE w 2025 r. i przewidującej maksymalnie 15 proc. cła na większość towarów z UE, w tym samochody.

Po wyroku Sądu Najwyższego USA znoszącym większość ceł nałożonych przez Trumpa, cła do lipca br. wynoszą 10 proc. Z wypowiedzi urzędników USA wynika, że po zakończeniu dochodzeń w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych zostaną one podwyższone do 15 proc.

Exit mobile version