Dyrekcja Centrum Edukacji Zawodowej i Biznesu odpiera zarzuty o mobbing, gromadzenie danych wrażliwych poza systemem szkoły i nieprawidłową organizację lekcji. Anonimowy list i zarzuty opisał portal gorzowianin.com. Dostał go również gorzowski magistrat, który rozpoczął w szkole kontrolę. Według urzędników wykluczono już część stawianych w liście zarzutów.
Mając na uwadze wagę oskarżeń Radio Gorzów postanowiło porozmawiać z częścią nauczycieli, którzy jednak podczas spotkania odrzucili stawiane zarzuty i nie chcieli być łączeni z listem. Trafił on także do dyrektor szkoły Magdaleny Łabuzy, która zorganizowała spotkanie na temat zarzutów. Łabuza twierdzi, że chciałaby wyjaśnić sprawę, ale nie wie z kim rozmawiać, bo listu nie podpisano. Dyrektor liczyła, że ktoś się z nią skontaktuje:
Jeden z zarzutów umieszczonych w anonimowym liście dotyczy także mobbingu, którego miał się dopuszczać jeden z wicedyrektorów. Jak wskazuje dyrektor Łabuza, nikt wcześniej nie informował o takiej sytuacji:
Sprawą zajął się także wydział edukacji urzędu miasta. W szkole przeprowadzana jest kontrola. Rzecznik urzędu Wiesław Ciepiela mówi, że do tej pory wykluczono część zarzutów:
List trafił do dyrekcji szkoły i magistratu dwa tygodnie temu.
