Niemcy i Ukraina podpisały dzisiaj 10 umów, dotyczących m.in. obronności. Do Berlina pojechał ukraiński prezydent i grono ministrów na pierwsze od ponad 20 lat niemiecko-ukraińskie konsultacje rządowe. Kanclerz Friedrich Merz rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim między innymi o skutkach wyborów parlamentarnych na Węgrzech.
Dostawy i współprodukcji rakiet antybalistycznych dotyczy umowa, podpisana między ministerstwami obrony obu państw. Współpracę poszerzyły też resorty gospodarcze – kanclerz podkreślił, że Niemcy od początku wojny mocno pomagają Ukrainie, ale szykują się do inwestycji w odbudowę tego kraju.
Friedrich Merz ocenia, że dla dalszego wsparcia Europy dla Ukrainy ważny jest wynik węgierskich wyborów. „Węgrzy dokonali rzeczy historycznej. Poszli w rekordowej liczbie do urn i odwołali nie tylko obecny rząd, ale cały system” – uznał szef niemieckiego rządu.
Dodał, że z nowym rządem Węgier powinno udać się odblokowanie 90 miliardów kredytu dla Ukrainy i nałożenie kolejnego pakietu sankcji na Rosję. Łatwiejsze mogą być też rozmowy o Ukrainie w międzynarodowych sojuszach.
„Nie potrzebujemy unijnego członkostwa w wersji light, tak jak i NATO-light. Chcemy pełni praw i obowiązków, bo nikt też nie potrzebuje na przykład ukraińskiej armii w wersji light” – odpowiedział Wołodymyr Zełenski na pytania o oczekiwanie przyspieszenia wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej i NATO.
