Tusk: wiem, jak przeprowadzić Polskę przez trudny czas

Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański

Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański

Lider Koalicji Obywatelskiej, premier Donald Tusk powiedział, że świat, który znaliśmy przez dekady, na naszych oczach rozsypuje się. – „Być albo nie być, oto jest pytanie”, przed którym stoją narody, politycy, przywódcy – dodał. Zaznaczył, że wie, jak przeprowadzić Polskę przez ten trudny czas.

W Warszawie zebrała się w sobotę (11 kwietnia) Rada Krajowa KO, którą tworzą członkowie Zarządu Krajowego partii, posłowie i senatorowie, europarlamentarzyści oraz działacze wybrani przez rady regionów.

Podczas pierwszej części, otwartej dla mediów, głos zabrał lider KO, który mówił m.in., że to „historyczne spotkanie”, bo to „moment przełomu” i „moment przyspieszenia – nie tylko w Polsce – ale także zdarzeń historycznych o konsekwencjach na długie, długie lata”.

Nazwijmy rzecz po imieniu: świat, który znaliśmy przez dekady, na naszych oczach rozsypuje się. Niektórzy twierdzą, że go już nie ma

– powiedział.

Tusk wskazał na „wstrząsy, wojny, zmianę paradygmatu geopolitycznego, konflikty targające wieloma rejonami świata”.

To wszystko powoduje, że jesteśmy w samym środku historii. Historii, można by powiedzieć, szekspirowskiej. Polityka nabrała w Polsce, Europie i świecie tego szekspirowskiego wymiaru: „być albo nie być, oto jest pytanie”, przed którym stoją narody, politycy, przywódcy

– dodał. 

Podkreślił, że „taka stawka towarzyszy naszej codziennej pracy i towarzyszyć będzie naszym najbliższym wyborom”.

Jestem przekonany i mówię to naprawdę z otwartym sercem i taką głęboką wiarą: ja naprawdę wiem i wiem, że wy mi w tym pomożecie, jak Polskę przez ten trudny czas przeprowadzić

– dodał. 

Według premiera, żeby uporać się z najważniejszymi problemami współczesnego świata, „musimy wyeliminować wszystko to, co pachnie zdradą, co jest zdradą, co jest kolaboracją z tymi, którzy podnoszą rękę na polską niepodległość i na jedność Europy”. 

„Piątka Putina wobec Polski to piątka Kaczyńskiego”

Plan Putina wobec naszego kraju jest prosty, czytelny, nieskrywany. Możemy nazwać ten plan „piątką Putina”. To jest próba rozwiązania, rozbicia i osłabienia Unii Europejskiej i takie klasyczne szczucie na Unię Europejską, które organizują ludzie służący interesom Rosji także tutaj w Polsce

– powiedział premier. 

W tej „piątce Putina” wymienił też szczucie na Ukrainę, skłócenie Polski i Ukrainy, skonfliktowanie Polski z Niemcami i rozbicie Unii Europejskiej.

Chyba nie muszę nikogo przekonywać, że widzimy aktorów tego spektaklu w Polsce też każdego dnia. Czynnych, aktywnych, często na wysokich stanowiskach

– mówił. 

W piątce wymienił też zablokowanie środków na zbrojenia w Polsce i w Europie.

Nikt nie ma tak oczywistego interesu w blokowaniu pieniędzy europejskich na zbrojenia Polski jak Putin, i był bliski zrealizowania swojego tego czwartego punktu

– podkreślił. 

I piąty punkt – zniszczyć instytucje państwa demokratycznego. Zniszczyć instytucje demokracji liberalnej. Zniszczyć lub podważyć instytucje państwa prawa. Nie tylko w Polsce – zaznaczył. – To, co PiS zrobił tutaj przez lata, tak, to jest realizowanie piątego punktu Putina

– stwierdził Tusk. 

Nie macie wrażenia, że ja czytam dzisiaj pięć punktów z nowej piątki Kaczyńskiego? Atak na Unię Europejską. Szczucie na Ukrainę. Konflikt z Niemcami. Zablokowane pieniądze europejskie na zbrojenia w Polsce. Atak na instytucje państwowe – wyliczył. – To jest piątka Putina i to jest piątka Kaczyńskiego

– dodał szef KO. 

Według niego analogia narzuca się sama – że to współczesna Targowica, działająca w Polsce i w Europie.

Ja wam chcę powiedzieć, że mnie zupełnie nie interesuje, czy zdrada ma oblicze głupca, czy zdrada ma oblicze sprzedawczyka, czy zdrada ma oblicze agenta, bo zdrada jest zdradą. To jest zdrada polskich interesów narodowych

– przekonywał. 

Wszędzie tam, gdzie widzimy realizację politycznych interesów Putina i Moskwy, także w Budapeszcie, pojawiają się ludzie Kaczyńskiego, Nawrockiego, Mentzena. Oni wszędzie tam są, gdzie chce tego Putin – stwierdził premier. – Może tylko chęć zemsty, może tylko niepohamowanie, niepohamowana chęć powrotu do władzy. Nieważne, co jest powodem dla działań tych ludzi na rzecz nowego rosyjskiego porządku w Polsce i w Europie. Naprawdę, ważne jest tylko to, co jest efektem ich działań, co jest konsekwencją ich działań. I tu nikt nie może mieć wątpliwości

– stwierdził lider KO.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

„Jesteśmy sojusznikiem każdego państwa w NATO i przede wszystkim Stanów Zjednoczonych” 

Tusk mówił też, że ambicją Rosji i Putina to także rozbicie NATO.

Warto nazywać rzeczy po imieniu – w interesie Polski i całego Zachodu jest utrzymanie Paktu Północnoatlantyckiego, z tą główną misją, jaka towarzyszyła narodzinom Paktu Północnoatlantyckiego, że świat Zachodu jest silny, gotowy do walki o nasze podstawowe wartości – wolność, rządy prawa, prawa człowieka, całą cywilizację zachodu

– powiedział Tusk. 

Dzisiaj zaczyna się wielka debata o przyszłości NATO. Tej debaty Polska nie może i nie będzie prowadziła na kolanach, ubezwłasnowolniona. Jesteśmy najwierniejszym, rzetelnym, świetnie wykonującym swoje zobowiązania sojusznikiem każdego państwa w NATO i przede wszystkim Stanów Zjednoczonych. Zadaniem sojusznika, takiego jak Polska, silnego, mądrego, lojalnego, jest nazywanie rzeczy po imieniu – otwarta rozmowa, nie pochlebstwa, nie zgadzanie się ze wszystkim, tylko poważna, męska, uczciwa rozmowa

– mówił Donald Tusk. 

Chcę, aby wszyscy to wiedzieli – Polska jest dzisiaj predestynowana, aby maksymalnie utrzymać i wzmacniać współpracę między Polską, Europą i Stanami Zjednoczonymi, przede wszystkim wobec zagrożenia rosyjskiego

– powiedział także premier. 

Lider KO nawiązał też do niedzielnych wyborów parlamentarnych na Węgrzech. Przekonywał, że Węgry są krajem, gdzie przebiega „putinowski front”. Nawiązał w tym kontekście do wyniku polskich wyborów z 2023 roku i wyraził nadzieję, że wybory na Węgrzech również skończą się porażką ekipy Victora Orbana, tak jak w 2023 roku w Polsce przegrało PiS.

Chcieli mieć Budapeszt w Warszawie, daj Boże będą mieli Warszawę w Budapeszcie – powiedział. – Jesteśmy braćmi, tak jak byliśmy braćmi 70 lat temu

– dodał, nawiązując do wydarzeń z 1956 roku. 

Podkreślił, że „jeśli naszym przyjaciołom węgierskim uda się zakończyć ten koszmar orbanowski to także dlatego, że partie polityczne zrozumiały, że w najważniejszej sprawie muszą być razem”. 

Dlatego mogę powiedzieć, że Koalicja Obywatelska będzie zawsze otwarta na każdą propozycję współpracy, także w wyborach, z naszymi demokratycznymi partnerami w koalicji rządowej. Dokonają sami wyboru. Nie będziemy nikogo do niczego namawiać, to będzie musiał być wybór umysłu i serca

– podkreślił Tusk.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

„Koalicja Obywatelska zawsze będzie otwarta na każdą propozycję współpracy”

Ja i cała koalicja Obywatelska będziemy otwarci do ostatniego dnia na każdą propozycję, każdy pomysł, każdą formę współpracy, która pomoże nam zatrzymać zło, które czai się za naszą granicą. Zło, które czai się niemalże w każdym kraju Europy i świata

– dodał. 

Tusk postawił też „tylko jeden warunek”, który, dodał, „jest dość oczywisty”.

Jesteście w koalicji rządowej – mówię do was i do naszych partnerów – tym jedynym warunkiem jest to, że nie atakujemy siebie nawzajem, żeby nie zamknąć żadnej drogi nikomu

– powiedział. 

Poinformował też, że poprosił 10 osób o zajęcie się przygotowaniem do kampanii wyborczej: Aleksandrę Gajewską, Monikę Rosę, Małgorzatę Gromadzką, Cezarego Tomczyka, Pawła Bliźniuka, Macieja Wróbla, Macieja Tomczykiewicza, Arkadiusza Marchewkę, Andrzeja Domańskiego i Adama Szłapkę.

Zaznaczył, że „czas pokaże, kto z nich i kto spoza tej dziesiątki, najlepiej będzie w stanie nas przygotować i poprowadzić do tego boju”.

To ma być 10 osób które pomogą przygotować struktury Koalicji Obywatelskiej do wygrania wyborów

– powiedział dziennikarzom rekomendowany na sekretarza generalnego KO Marcin Kierwiński. 

Wybory będą o utrzymanie niepodległości, bezpieczeństwa i miejsca Polski w Europie. Musicie się przygotować do konfrontacji, bo przeciwnik jest bardzo poważny i silny. Oczekuje od was poświęcenia i odwagi

– zaapelował do członków KO. 

Część swojego wystąpienia poświęcił też kwestii kryptowalut. Zdaniem lidera KO działalność niektórych związanych z rynkiem kryptowalut firm może być formą finansowania przez rosyjskie pieniądze polityków. 

W części zamkniętej sobotniej Rady Krajowej jej członkowie wybrali 15 wiceprzewodniczących, sekretarza generalnego i skarbnika.

Exit mobile version