Jarosław Kaczyński spotkał się z Mateuszem Morawieckim. Rzecznik PiS: omówili m.in. sytuację wewnątrz partii

Prezes PiS Jarosław Kaczyński i b. premier Mateusz Morawiecki. Fot. PAP/ Radek Pietruszka

Prezes PiS Jarosław Kaczyński i b. premier Mateusz Morawiecki. Fot. PAP/ Radek Pietruszka

Podczas czwartkowego (2 kwietnia) spotkania prezes PiS Jarosław Kaczyński i b. premier Mateusz Morawiecki omówili m.in. sytuację wewnątrz PiS, aktualną sytuację polityczną w Polsce i drogę do zwycięstwa w najbliższych wyborach parlamentarnych – przekazał rzecznik partii Rafał Bochenek.

Spotkanie polityków w warszawskiej siedzibie PiS rozpoczęło się w czwartek popołudniu, natomiast o godz. 16 Bochenek we wpisie na platformie X poinformował o jego zakończeniu.

Wśród wielu tematów poruszonych w trakcie rozmowy omówiono m.in.: aktualną sytuację polityczną w Polsce, sytuację wewnątrz naszej partii i drogę do zwycięstwa w najbliższych wyborach parlamentarnych. Ostatnie dni pokazały, że działając razem, w sposób zintegrowany, możemy odnosić sukcesy i realizować założone cele

– czytamy we wpisie Bochenka.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Według informacji PAP spotkanie miało na celu „zdyscyplinowanie” Morawieckiego, którego działania w ostatnim czasie – jak słyszmy wewnątrz PiS – nie współgrały z linią partii.

Za takie działanie – według mediów – politycy PiS uznają założenie przez Morawieckiego własnego stowarzyszenia, którego celem jest pozyskanie wyborców centrum. Jego założenie b. premier potwierdził w wywiadzie, który w czwartek opublikowała wp.pl. W tym samym wywiadzie Morawiecki skrytykował także polityków dawnej Suwerennej Polski, frakcji b. szefa MS Zbigniewa Ziobry, którzy w ostatnich miesiącach negatywnie oceniali rządy b. premiera. – Uważam, że partia, która miała maksymalnie 5 proc. poparcia, nie powinna mieć wpływu na 95 proc. przekazu – podkreślił Morawiecki. Pytany z kolei o słowa kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka nt. energetyki, jak „OZE-sroze” czy ws. decyzji o ściąganiu paneli fotowoltaicznych z dachu, Morawiecki powiedział zaś, że każdy ma prawo „potknąć się i wstać”. Zasugerował, że Czarnka mogły „ponieść słowa” i jest on „retorycznie żywiołowy”.

Po zakończeniu czwartkowego spotkania w siedzibie PiS zarówno Kaczyński, jak i Morawiecki opublikowali wpisy na patformie X – oba nawiązują do Wielkiego Czwartku.

Od końca listopada ub.r. politycy PiS przyznają nieoficjalnie, że wewnątrz ugrupowania pojawił się konflikt między zwolennikami b. premiera Mateusza Morawieckiego nazywanymi „harcerzami” a grupą jego przeciwników, skupioną m.in. wokół Przemysława Czarnka, Jacka Sasina, Tobiasza Bocheńskiego i Patryka Jakiego, zwaną „maślarzami”, czy frakcją b. szefa MS Zbigniewa Ziobry.

W grudniu ub.r. – jak przekazało PAP źródło z prezydium PiS – odbyło się posiedzenie prezydium komitetu politycznego PiS, którego celem było zdyscyplinowanie tych polityków, którzy wdali się wtedy w medialne spory. Chodziło m.in. o Mateusza Morawieckiego, Jacka Sasina czy osoby z frakcji Zbigniewa Ziobry.

W połowie lutego – po dyskusji polityków PiS nt. wyzwisk rzucanych między b. wicemarszałkiem Sejmu Ryszardem Terleckim a posłem PiS, działaczem b. Suwerennej Polski Sebastianem Kaletą – Jarosław Kaczyński przekazał, że „od teraz każdy, kto zabierze głos w szkodliwej dyskusji, niezależnie od zasług i pozycji, zostanie zawieszony w prawach członka PiS”. Z kolei pod koniec lutego br. Bochenek przekazał, że w związku z naruszeniem zakazu wszczynania szkodliwych dla PiS dyskusji, Kaczyński skierował do partyjnej komisji etyki spraw Morawieckiego, Ireneusza Zyskę i Mirosławę Stachowiak-Różecką. Politycy wdali się w dyskusję z wiceprezesem PiS Patrykiem Jakim.

Exit mobile version