Spór kompetencyjny pomiędzy Urzędem Marszałkowskim w Zielonej Górze , a nowosolskim starostwem w sprawie utylizacji toksycznej hałdy na terenie byłego Dozametu w Nowej Soli. Żadna ze stron nie chce wszcząć procedury, która umożliwi ubieganie się o środki na ten cel. – Na liście rezerowej resortu ochrony środowiska są środki, ale warunkiem ich pozyskania jest procedura – mówi Beata Kulczycka, prezydent Nowej Soli.
Bomba ekologiczna w centrum Nowej Soli tyka już od 20 lat zagrażając mieszkańcom i środowisku naturalnemu.
