Lewandowski umacnia się wśród gigantów rozgrywek

Robert Lewandowski . UEFA Champions League - FC Barcelona vs Newcastle. Fot. PAP/EPA/Siu Wu

Robert Lewandowski . UEFA Champions League - FC Barcelona vs Newcastle. Fot. PAP/EPA/Siu Wu

Robert Lewandowski strzelił kolejne dwie bramki w Lidze Mistrzów, umacniając się wśród gigantów tych rozgrywek – skomentowały w środę (18 marca) hiszpańskie media zwycięstwo Barcelony nad Newcastle United i awans Katalończyków do ćwierćfinału LM.

Barcelona zadaje cios w Europie” – napisał kataloński dziennik „Mundo Deportivo”. „Podopieczni Hansiego Flicka rozegrali oszałamiającą drugą połowę” – dodała gazeta „AS”. „Spektakularne zwycięstwo” – napisał z kolei kataloński „Sport”.

Dwie bramki Lewandowskiego

Lewandowski wyszedł w pierwszym składzie, wciąż nosząc maskę ochronną po kontuzji twarzy. Polski napastnik przebywał na boisku do 66. minuty i strzelił dwie bramki. To jego 108. i 109. trafienie w LM, a Newcastle było 41. klubem, któremu „Lewy” strzelił gola w tych rozgrywkach.

To historyczny wyczyn Lewandowskiego. „Gdy rozgrywki wkraczają w decydującą fazę, Polak reaguje tak, jak robił to przez całą swoją karierę: strzelając gole” – podkreślił „Sport”. Dwie bramki w środę „umacniają jego pozycję wśród gigantów tych rozgrywek” – dodała gazeta.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Zaczął słabo. Brakowało mu precyzji i przed przerwą zmarnował świetną okazję. W drugiej połowie (…) strzelił dwa gole, celebrowane przez zdjęcie maski ochronnej; z pewnością dodadzą mu one pewności siebie

– skomentowała gazeta „Mundo Deportivo”.

„Sport” ocenił występ Polaka na „ósemkę” w 10-stopniowej skali. Według gazety „Lewy” wykonał ogromną pracę bez piłki, a jego występ to oznaka powrotu do formy, której Barcelona bardzo potrzebuje.

Szczęsny wszedł w końcówce spotkania

Na boisku w 82. minucie pojawił się również Wojciech Szczęsny, zmieniając kontuzjowanego Joana Garcię. Jego występ media określiły jako „nieoczekiwany”. „Sport” ocenił go na „siódemkę”. „Spokojny jak zwykle, odważył się nawet na kilka zwodów w polu karnym” – zauważyła gazeta w uzasadnieniu.

Jak donosi dziennik „AS”, podstawowy bramkarz „Blaugrany” może pauzować od dwóch do trzech tygodni, co oznacza, że Szczęsny znów najprawdopodobniej zagości między słupkami drużyny ze stolicy Katalonii.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

W ćwierćfinale LM Barcelona zagra z Atletico Madryt, które w dwumeczu pokonało angielski Tottenham Hotspur. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Barcelonie 7 kwietnia. Trzy dni wcześniej obie drużyny zmierzą się również w lidze na Metropolitano.

„Blaugrana” nie dala ostatnio rady podopiecznym Diego Simeone, odpadając z rozgrywek Pucharu Króla, po przegranym 0:4 pierwszym spotkaniu i niewystarczającym zwycięstwie 3:0 w rewanżu.

Exit mobile version