Prezydent Turcji o przechwyconym irańskim pocisku: nie damy się wciągnąć w nieswoją wojnę

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Fot. EPA/NECATI SAVAS

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Fot. EPA/NECATI SAVAS

 

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył w piątek (13 marca), że nie pozwoli, by jego kraj „został wciągnięty w nieswoją wojnę”. Podkreślił, że toczą ją Izrael i USA z Iranem, a irańskie pociski przechwycone w tureckiej przestrzeni powietrznej władze w Ankarze traktują jako działania prowokacyjne.

Naszym priorytetem jest zapobiec wciągnięciu naszego kraju w to piekło

– oświadczył Erdogan w specjalnym wystąpieniu przy okazji kolacji przerywającej post w trwającym ramadanie.

Dodał, że tureckie władze działają „z najwyższą ostrożnością w obliczu spisków, pułapek i prowokacji, które mają na celu wciągnięcie naszego kraju w wojnę”.

Turecka agencja prasowa Anatolia cytuje słowa Erdogana o tym, że kraj wkracza „w nową erę, w której musi przyspieszyć, stać się bardziej elastyczny i bardziej aktywny”. Według tego źródła prezydent zaapelował też do społeczeństwa o „zachowanie ostrożności w obliczu napięć na tle wyznaniowym i etnicznym, które narastają w związku z atakami na Iran”.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Według Anatolii Erdogan wyraził też opinię, że duża część społeczności międzynarodowej „przymyka oczy na ucisk i ludobójstwo, gdy inna wspiera ludobójców, takich jak Izrael”.

W świecie, który cierpi z powodu moralnego otępienia, my, jako Turcja, wszyscy razem dążymy do tego, by być sumieniem ludzkości. Fałszywe sumienie wirtualnego świata sprawia, iż cierpienie osieroconych dzieci z Gazy i Syrii przyciąga mniej uwagi niż samotny pingwin

– cytuje prezydenta Turcji agencja Anatolia.

Erdogan zapewnił też, że reakcja Ankary na prowokacyjne działania państw trzecich będzie „odpowiednia i wyważona”, a Turcja „jest przygotowana na wszelkie zagrożenia”.

Podejmujemy wszelkie działania, by zapobiec wszelkim zagrożeniom dla naszej przestrzeni powietrznej

– powiedział prezydent Turcji.

O przechwyceniu przez obronę powietrzną NATO trzeciego pocisku balistycznego wystrzelonego z terytorium Iranu poinformował w piątek rano turecki resort obrony. Jednocześnie przekazano, że rząd w Ankarze zażądał od władz w Teheranie wyjaśnienia okoliczności tego incydentu.

Czytaj także:

Exit mobile version