Narodowy Bank Polski po wybuchu wojny w Ukrainie znacząco przyspieszył zwiększanie rezerw złota – podkreślił w środę (11 marca) prezes banku centralnego Adam Glapiński. Dodał, że zasoby kruszcu wzrosły w ostatnich latach z ok. 200 ton do 570 ton, a docelowo mają sięgnąć 700 ton.
Proces powiększania naszych zasobów złota (…) radykalnie przyspieszyliśmy po wybuchu wojny na Ukrainie. (…) Od agresji rosyjskiej ilość tego złota znacząco wzrosła i obecnie mamy 570 ton
– powiedział Glapiński.
Prezes NBP zaznaczył, że bank centralny nadal zwiększa rezerwy kruszcu i docelowo chce osiągnąć poziom około 700 ton.
Cały czas kupujemy złoto, aż osiągniemy pułap 700 ton
– dodał.
Według danych NBP na koniec lutego 2026 r. łączna wartość rezerw dewizowych Polski wynosiła około 1,094 bln zł, z czego złoto stanowiło równowartość ok. 340 mld zł.
Glapiński podkreślił, że złoto jest jednym z elementów rezerw walutowych banku centralnego, obok m.in. aktywów w dolarach i euro, i – podobnie jak inne aktywa – podlega bieżącemu zarządzaniu.
Prezes NBP wskazał również, że zwiększanie rezerw złota ma związek zarówno z bezpieczeństwem finansowym kraju, jak i jego wiarygodnością w oczach inwestorów oraz instytucji międzynarodowych.
Jak zaznaczył, znaczenie poziomu rezerw jest szczególnie istotne dla państw znajdujących się w regionie objętym napięciami geopolitycznymi.
Szef banku centralnego podkreślił, że „działamy w warunkach wyższej racji stanu”. – Działamy w sytuacji potrzeby wzmocnienia szybkiego bezpieczeństwa Polaków – dodał.
Chyba wszyscy wyraźnie widzą, ze strony rządzących, prezydenta, premiera, wszystkich innych, a także mojej – występuje bardzo pilna potrzeba finansowania zbrojeń w Polsce. (..) Nie za 10-12 lat. W ciągu 3 lat. Musimy mieć silną armię w ciągu 3 lat
– powiedział Adam Glapiński.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Orlen obniżył ceny paliw. „Po raz pierwszy od wybuchu wojny”
Orlen obniżył w środę (11 marca) ceny hurtowe paliw, w tym benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 94 zł za metr sześc. - wynika z danych publikowanych przez koncern....
Czytaj więcejDetailsGlapiński: ze względów bezpieczeństwa złoto przechowywane jest w trzech miejscach
Zdecydowaliśmy, że trzymamy to złoto rozrzucone w różnych miejscach, (…) w Polsce, w Londynie i Nowym Jork ze względów bezpieczeństwa
– poinformował Glapiński podczas środowej (11 marca) konferencji prasowej.
Przyznał, że nie lubi mówić o tym fakcie, aby nie siać paniki, ale – jak wyjaśnił – takiej polityki magazynowania złota „wymagają względy bezpieczeństwa”.
Zapowiedział jednocześnie, że „kilka miesięcy temu” polecił przygotowanie projektu uchwały zarządu NBP, która ma pozwolić na sprowadzenie „kolejnych dużych ilości złota do Polski, ale nie łamiąc zasady rozrzucenia do tych trzech miejsc”. Dodał, że projekt jest „w końcowej fazie przygotowywania”.
Nagromadziło się rzeczywiście wyjątkowo dużo (złota) w Londynie, gdzie je kupujemy, bo idziemy w kierunku 700 ton, więc sprowadzimy dużą partię złota do Polski
– poinformował prezes NBP.
Dodał, że trwają jednocześnie prace budowlane nad budynkiem, w którym powstanie „najnowocześniejszy skarbiec, spełniający wszystkie światowe wymogi, pojemny i duży”.
W tej chwili w innym bezpiecznym miejscu to złoto głównie mamy
– powiedział Glapiński.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Kraje Międzynarodowej Agencji Energetycznej uzgodniły uruchomienie rezerw ropy naftowej [AKTUALIZACJA]
Szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol poinformował w środę (11 marca), że kraje MAE jednogłośnie uzgodniły skierowanie na rynek 400 mln baryłek ropy naftowej. Celem tych działań jest obniżenie...
Czytaj więcejDetailsGlapiński: niezrealizowane przychody NBP wynikające ze wzrostu notowań złota wyniosły 197 mld zł
Nie przewidywaliśmy, że złoto aż tak zdrożeje. I że aż tak wielkie będą tak zwane niezrealizowane przychody z ceny złota. (…) To jest w tej chwili jakieś 197 miliardów złotych. To jest uboczny skutek tego, że kupiliśmy tak dużo złota i tego, że złoto tak zdrożało
– powiedział prezes banku centralnego podczas konferencji.
Glapiński zwrócił uwagę, że kwota 197 miliardów „niezrealizowanych przychodów” wynika ze wzrostu wartości złota w rezerwach NBP, ponad cenę jego zakupu.
W żaden sposób społeczeństwo nie ma z tego korzyści. Ani rząd, ani społeczeństwo. To się wlicza w kapitał banku
– pokreślił prezes.
Glapiński zauważył, że zgodnie z ustawą, NBP stosuje takie same zasady rachunkowości jak Europejski Bank Centralny, „tak, jakbyśmy mieli euro”.
Oznacza to między innymi, że jeśli kupimy waluty obce, dolary, euro, papiery wartościowe albo złoto i będziemy je trzymać, to wzrost wartości tych elementów pokazujemy w kapitale banku, a nie w wyniku finansowym. To nie wchodzi w zysk
– zauważył.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Codzienne zakupy w górę. Ile podrożały w lutym?
W lutym 2026 roku zakupy produktów codziennego użytku w sklepach detalicznych zdrożały średnio o 3,8 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito....
Czytaj więcejDetailsPrezes NBP: złoto buduje bezpieczeństwo Polski
Złoto buduje bezpieczeństwo finansowe Polski, także państwowe bezpieczeństwo
– mówił podczas konferencji Glapiński. Dodał, że złoto to zasób państwowy i „zasób całego narodu polskiego”.
Prawo nie przewiduje, że państwo musi użyć całych zasobów rezerwowych w sytuacji na przykład wojny
– powiedział Glapiński.
Wskazał, że niezrealizowany zysk na złocie zgromadzonym w rezerwach NBP – jego zdaniem – można wykorzystać „na rzecz obronności kraju i szybkiej budowy sił zbrojnych”. Dodał, że budowa silnej armii jest polską racją stanu.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Inflacja w Polsce. NBP podał prognozę na najbliższe lata
Zgodnie z centralną ścieżką projekcji inflacji, którą w piątek (6 marca) opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,3 proc., na koniec 2027 – 2,4 proc.,...
Czytaj więcejDetailsPrezes NBP: zarząd banku centralnego ma autonomię zarządzania aktywami rezerwowymi
Szef NBP podkreślił, że decyzje dotyczące handlu złotem czy walutami obcymi mieszczą się w obecnym mandacie prawnym instytucji i nie wymagają żadnych zmian w przepisach. Zapewnił, że wszelkie planowane operacje finansowe są standardowymi działaniami biznesowymi, a nie sztucznymi zabiegami księgowymi.
Zarząd NBP jest wyposażony w odpowiednie uprawnienia i może podejmować decyzje dotyczące zarządzania aktywami rezerwowymi całkowicie autonomicznie, nie musi nikogo pytać o zgodę
– powiedział Glapiński.
Podkreślił, że taka konstrukcja wynika z zasady niezależności banku centralnego obowiązującej w europejskim porządku prawnym. Jak zaznaczył, rezerwy walutowe są zasobem państwowym, jednak znajdują się w wyłącznym zarządzie banku centralnego.
Możemy sprzedawać złoto, kupować złoto, sprzedawać dolary czy kupować euro. Takie operacje są normalnym elementem zarządzania rezerwami i odbywają się w granicach naszych uprawnień
– powiedział.
Podczas wystąpienia prezesa Glapińskiego za jego plecami został wyświetlona prezentacja, w której napisano, że „mając na uwadze szczególnie ważny interes państwa, jakim jest poprawa bezpieczeństwa Polaków (wyższa racja stanu), gotowi jesteśmy rozpocząć aktywne zarządzanie posiadanym zasobem złota”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Glapiński: ryzykiem dla inflacji konflikt na Bliskim Wschodzie
Krótkookresowo głównym ryzykiem dla inflacji jest eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie - ocenił w czwartek (5 marca) prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że zgodnie z nową projekcją banku centralnego...
Czytaj więcejDetailsGlapiński: NBP może sprzedać część złota, a zysk przeznaczyć na zbrojenia
W Londynie jest główne miejsce, gdzie się handluje złotem. Mogę dzisiaj wraz z zarządem wydać dyspozycję, żeby jutro rano natychmiast sprzedać na przykład 50 ton (…) po najlepszej cenie. Uzyskalibyśmy ekwiwalent w dolarach, który by wszedł w wynik naszej rezerwy (…)
– podkreślił Glapiński.
Prezes wyjaśnił, że uzyskane w ten sposób dolary zostałyby zaliczone do rezerw NBP, których wartość pozostałaby niezmieniona, natomiast zmieniłaby się ich struktura.
Natomiast zrealizowalibyśmy przy tym tę nadwyżkę, tą niezrealizowaną wartość bieżącej ceny złota, nad średnią cenę, po której je kupowaliśmy. I to by weszło w wynik finansowy i popłynęło do tego funduszu wspierania sił zbrojnych, który prezydent zaproponował
– wskazał Glapiński.
Czytaj także:
Glapiński: zaangażowanie NBP w „polski SAFE 0 proc.” tylko w granicach prawa; rezerwy nie będą uszczuplone
Zaangażowanie NBP w zaproponowany „polski SAFE 0 proc.” będzie realizowane wyłącznie w granicach prawa i mandatu banku - powiedział w czwartek (5 marca) prezes Narodowego Banku Centralnego Adam Glapiński. Dodał, że...
Czytaj więcejDetails