Kamienica wymaga więcej naprawy niż zakładano. Na razie nie wiadomo kiedy pogorzelcy wrócą do mieszkań przy Fabrycznej.
Trwa naprawa kamienicy zlokalizowanej przy Fabrycznej w Gorzowie po tym jak pod koniec stycznia doszło tam do pożaru. Wtedy też z budynku ewakuowano około 30 osób, a część z nich wciąż nie może wrócić do swoich mieszkań. „Na razie nie wiadomo kiedy będzie mogło to nastąpić” mówi Paweł Nowacki, dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.
Spotkanie odbędzie się najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu. Dodatkowy zakres prac zwiększy też ostatecznie kwotę, którą trzeba będzie przeznaczyć na remont.
Przypomnijmy, do pożaru doszło w nocy z 27 na 28 stycznia. Z ogniem walczyło piętnaście jednostek straży pożarnej.
