PiS o cenach paliw: Tusk łupi Polaków

Działacze PiS chcą interwencji rządu ws. rosnących cen paliw. Konferencja Grzegorza Maćkowiaka i Piotra Barczaka (fot. Piotr Bakselerowicz)

Działacze PiS chcą interwencji rządu ws. rosnących cen paliw. Konferencja Grzegorza Maćkowiaka i Piotra Barczaka (fot. Piotr Bakselerowicz)

Prawo i Sprawiedliwość domaga się interwencji rządu ws. rosnących cen paliw. Proponuje na trzy miesiące zmniejszyć podatek VAT z 28 do 8 proc. oraz obniżyć akcyzę o około 10 proc. 

Projekt ustawy przedstawił kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek, a w Lubuskiem promują go lokalni działacze.

– Ten zabieg pozwoliłby obniżyć obecne ceny paliw o mniej więcej złotówkę – twierdzi Grzegorz Maćkowiak, miejski radny PiS z Zielonej Góry:

– Wysokie ceny paliw odbiją się na cenach wszystkich produktów – utyskuje inny zielonogórski radny z ramienia PiS Piotr Barczak:

Do propozycji PiS odniósł się minister energii Miłosz Motyka z PSL. – Przemysław Czarnek przerzucając odpowiedzialność na rząd, mówi nieprawdę. Powodem jest chaos na rynkach i destabilizacja Bliskiego Wschodu – powiedział Motyka. Zapewnił. że rząd będzie interweniował, jeśli ceny nadal będą rosły. – Pracujemy nad tym o dawna – stwierdził.

 

Exit mobile version