Przemysław Czarnek kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera w przyszłych wyborach parlamentarnych – ogłosił prezes partii Jarosław Kaczyński.
Na konwencji w Krakowie lider PiS stwierdził, że Polska jest w groźnej sytuacji. Jego zdaniem zagrożone są wartości, które składają się na perspektywy przyszłości narodu – m.in. bezpieczeństwo wewnętrzne Polski czy praworządność.
Dlatego – jak mówił – potrzebny jest nowy rząd, na czele którego ma stanąć były minister edukacji Przemysław Czarnek:
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera powiedział, że chce przywrócić Polakom – jak się wyraził – „prawdziwą Polskę”, w której zwykli obywatele znów będą czuć się podmiotem w swoim państwie.
Czarnek przekonywał, że kraj pod rządami obecnej koalicji zmierza w złym kierunku i jest „Polską chaosu, zamieszania i krzywdy ludzkiej”.
Wybór Przemysława Czarnka komentują politycy.
„A więc trzy Konfederacje przeciwko nam. Nie ma czego się bać, ale nie można ich lekceważyć. Jedno jest pewne: w 2027 Polskę czeka gra o wszystko” – napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.
„Moim zdaniem Przemysław Czarnek jest bardzo dobrym kandydatem na premiera. Bliskiego mi Afganistanu. Tam jego koncepcje, na przykład w dziedzinie edukacji, już są realizowane” – napisał wicepremier Radosław Sikorski.
Z kolei lider Partii Razem Adrian Zandberg określił Przemysława Czarnka jako „kandydata na premiera Trzeciej Konfederacji”.
