Izrael zaatakował Iran

Teheran, Iran (PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH)

Teheran, Iran (PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH)

Izrael rozpoczął „atak prewencyjny” przeciwko Iranowi. Poinformował o tym minister obrony Izraela, Israel Katz. Irańskie media donoszą o eksplozjach w stolicy Iranu, Teheranie.

Izrael zaatakował 30 celów w Iranie, w tym gmach pałacu prezydenckiego i siedzibę irańskiego wywiadu. Wiadomo, że przed rakietami uciekł duchowy przywódca ajatollah Chamenei, który został wcześniej przewieziony w bezpieczne miejsce.

Minister obrony Israel Katz wezwał obywateli, by zeszli do schronów. Izraelskie władze spodziewają się odpowiedzi Iranu. W całym Izraelu zamknięto szkoły, pracownicy w miarę możliwości zostali wezwani do pracy zdalnej, zakazane są na razie wszelkie zgromadzenia publiczne. Przestrzeń powietrzna nad Izraelem została zamknięta dla lotów cywilnych.

Izraelskie ministerstwo obrony poinformowało, że w całym kraju wybrzmiały syreny alarmowe. Na telefony Izraelczyków wysłano ostrzeżenie, by nie oddalali się od schronów. „To prewencyjny alert na wypadek ostrzału rakietowego państwa Iran” – czytamy we wpisie Sił Obronnych Izraela.

Atak następuje po ostatnich dniach napiętych i mało owocnych negocjacji irańsko-amerykańskich. Izrael juz wcześniej namawiał USA do ataku na Iran.

AKTUALIZACJA

Amerykanie rozpoczęli wielką operację wojskową w Iranie. Potwierdził to w mediach społecznościowych prezydent USA Donald Trump.

Jak powiedział, celem była obrona Amerykanów i wyeliminowanie zagrożeń ze strony irańskiego reżimu. Wśród tych zagrożeń wymienił broń atomową i rakiety długiego zasięgu. „Upewnimy się, że Iran nie pozyska broni atomowej” – mówił.

Donald Trump zapowiedział zniszczenie militarnego potencjału rakietowego Iranu i jego marynarki wojennej. Godzinę wcześniej o ataku na Iran poinformował Izrael.

Exit mobile version