Tusk: wspierając Ukrainę w heroicznym oporze przeciwko Rosji, wspieramy dobro i prawdę [AKTUALIZOWANY]

Premier Donald Tusk ocenił, że wspierając Ukrainę w heroicznym oporze przeciwko bezsensownej rosyjskiej agresji, wspieramy wszystko to, co dobre, słuszne i prawdziwe. Podkreślił, że Polacy zmobilizowali się do „narodowej zbiórki” na generatory dla Ukrainy. Tusk poinformował także o podpisaniu listu intencyjnego dotyczącego polsko-ukraińskiej współpracy w zakresie wspólnej produkcji amunicji i sprzętu wojskowego oraz rozwijania technologii obronnych.

Na czwartkowej (5 lurego) konferencji prasowej w Kijowie po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim Tusk przekazał, że w momencie, kiedy zmierzał do Kijowa, Rosja zaatakowała Charków, uderzając w infrastrukturę krytyczną. Ocenił, że jest to dramatyczny symbol sytuacji w naszej części świata.

Wspierając Ukrainę w jej heroicznym oporze przeciwko bezsensownej rosyjskiej agresji, wspieramy wszystko to, co dobre, słuszne i prawdziwe w świecie. (…) Są ludzie i należą do nich Polacy, mój rząd, którzy dobrze rozumieją, że stanąć po stronie Ukrainy w tej wojnie, znaczy stanąć po stronie dobra i prawdy

– podkreślił.

Jak dodał, Polska nie musi nikogo zapewniać, że „pomoc Ukrainie to nie tylko oczywisty obowiązek moralny, ale także oczywisty wspólny interes, wspólne doświadczenie historyczne”.

Premier podziękował Polakom, którzy „zmobilizowali się na rzecz pomocy Ukrainie w tym dramatycznym okresie chłodu i ciemności spowodowanej atakami Rosji”. Jak dodał, polskie firmy i Polacy zmobilizowali się do „zbiórki narodowej na generatory”. Podkreślił tym samym, że Polska jest wciąż do dyspozycji w kwestii pomocy przy problemach energetycznych.

My naprawdę dobrze wiemy i dlatego tak bardzo czujemy to razem z wami, co znaczy przeżyć zimę, kiedy temperatura spada do -30 stopni, bez ogrzewania, prądu, bo barbarzyński agresor postanowił zaatakować ludność cywilną w najbardziej bolesny i dotkliwy sposób

– dodał.

Premier powiedział, że bez niepodległej Ukrainy „nie będzie sprawiedliwej, bezpiecznej Europy, bezpiecznej Polski”. Jego zdaniem działa to także w drugą stronę: „nie będzie suwerennej Ukrainy bez Polski, Europy, bez naszej przyjaźni, solidarności”.

Premier zaznaczył, że polsko-ukraińska współpraca musi przybierać coraz bardziej konkretny wymiar.

Podpisaliśmy wspólnie list intencyjny, który jest nie tylko intencją, ale tak naprawdę jest czymś więcej niż wstępem do praktycznej współpracy

– powiedział Tusk.

Tusk: podpisaliśmy list intencyjny o współpracy dot. m.in. wspólnej produkcji sprzętu wojskowego

Premier podkreślił, że rozmowy na ten temat trwały od wielu miesięcy i włożono sporo wysiłku w to, by „idea wspólnej produkcji w zakładach zarówno w Polsce, jak i w Ukrainie, wspólnej produkcji uzbrojenia, amunicji, żeby stała się faktem, żeby znaleźć finansowanie, żeby znieść bariery, które uniemożliwiały czy utrudniały wymianę technologii”.

Ten list intencyjny już jest poparty pewnymi faktami. Będziemy pracowali nad tym także, by możliwie efektywnie dla wspólnego bezpieczeństwa mogły działać pieniądze z programu SAFE

– powiedział premier.

To co udaje nam się właśnie w tej chwili, drogi Wołodymyrze, to jest to, że za europejskie pieniądze, za polskie pieniądze, a także za ukraińskie pieniądze będziemy budowali – już budujemy – wspólne bezpieczeństwo. Wszyscy na tym skorzystamy

– dodał szef rządu, zwracając się do Zełenskiego.

Podkreślił, że to nie tylko kwestia bezpieczeństwa Ukrainy i Polski, ale też w przyszłości dobry biznes dla obu krajów.

Tusk dziękował też Zełenskiemu za – jak zaznaczył – osobiste zaangażowanie prezydenta Ukrainy, które w ocenie premiera doprowadziło do „wielu pozytywnych zmian, jeśli chodzi o te historyczne relacje polsko-ukraińskie”.

Premier Tusk w Kijowie. „Wizyta prawdziwego przyjaciela”

Premier Donald Tusk spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Wizytę szefa polskiego rządu w Kijowie rozpoczęło złożenie wieńców pod ścianą upamiętniającą obrońców Ukrainy. Towarzyszy mu m.in. minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który przygotowuje światową konferencję poświęconą powojennej odbudowie Ukrainy.

Mamy taką nadzieję, po rychłym zakończeniu wojny, a przynajmniej po zawieszeniu ognia, że będzie można przystąpić do wielkiego planu odbudowy Ukrainy. A to także oznacza wielkie inwestycje, wielkie pieniądze, wielkie przedsięwzięcia. Polska chce w nich uczestniczyć

– mówił we wtorek, przed wizytą szef rządu.

Nawiązując do nasilonych rosyjskich ataków z ostatniego czasu na infrastrukturę energetyczną Ukrainy, których skutkiem jest m.in. częsty brak prądu i ogrzewania podczas trwających mrozów, premier powiedział, że „obietnice, o jakich mówił prezydent USA Donald Trump, składane podobno przez prezydenta Władimira Putina o tym, że na czas mrozów Rosja zawiesi ataki, niestety się nie zrealizowały”.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Dzisiejsza noc i poranek to znowu czas brutalnych ataków na ludność cywilną, infrastrukturę cywilną w Kijowie, Odessie i w innych miejscach w Ukrainie. Kolejne ofiary, kolejne ruiny

– mówił we wtorek Tusk.

Ukraińcy odcięci od prądu

Ukraina od kilku tygodni zmaga się z konsekwencjami rosyjskich ataków m.in. na obiekty energetyczne, które od miesięcy pozostają głównym celem, i dostawy prądu w kraju są mocno ograniczone. Po rosyjskich atakach na infrastrukturę energetyczną sama stolica kraju doświadcza długich przerw w dostawach ciepła, a mieszkańcy Kijowa funkcjonują na co dzień w ekstremalnych warunkach.

W ostatnim czasie do Kijowa z Polski dotarło wsparcie w postaci generatorów prądu, pochodzących z zasobów państwa, jak i ze społecznych zbiórek. 

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Pod koniec stycznia w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich Abu Zabi rozpoczęły się trójstronne negocjacje pomiędzy przedstawicielami USA, Rosji i Ukrainy dotyczące zakończenia wojny. Prezydent Zełenski określił je jako „konstruktywne”. Były to pierwsze rozmowy, podczas których przedstawiciele prezydenta USA Donalda Trumpa jednocześnie spotkali się z negocjatorami z Ukrainy i Rosji. Wcześniej Amerykanie rozmawiali naprzemiennie z Rosjanami i Ukraińcami.

Exit mobile version