Jaka będzie przyszłość Polski 2050? Nowa liderka zabrała głos po wyborach

Nowa przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (C), minister klimatu i środowiska Paulina Henning-Kloska (C-P) oraz przewodniczący KP Polski 2050 Paweł Śliz (C-L), fot. PAP/Rafał Guz

Nowa przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (C), minister klimatu i środowiska Paulina Henning-Kloska (C-P) oraz przewodniczący KP Polski 2050 Paweł Śliz (C-L), fot. PAP/Rafał Guz

Nowa szefowa Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przekazała w poniedziałek (2 lutego), że do końca tygodnia powstanie pełen zarząd partii. Jak dodała, zaproponuje, by do zarządu weszła Paulina Hennig-Kloska. Zadeklarowała, że Polska 2050 pozostanie częścią koalicji rządowej.

W sobotę szefowa MFiPR Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wygrała powtórzoną II turę wyborów na przewodniczącą Polski 2050. Otrzymała ona 350 głosów, pokonując szefową MKiŚ Paulinę Hennig-Kloskę, na którą głos oddało 309 osób.

Pełczyńska-Nałęcz podkreśliła na poniedziałkowej konferencji prasowej, że w tym tygodniu powstanie nowy zarząd Polski 2050. – Zostanie zwołana Rada Krajowa, która wybierze tę część zarządu, której nie nominuje przewodnicząca. Do końca tygodnia będziemy mieli pełen zarząd Polski 2050 – przekazała.

Dalsza część tekstu pod polecany artykułem

Czytaj także:

Zaznaczyła, iż będzie chciała, by Rada Krajowa zwołała zjazd krajowy. – Polska 2050 stanie się partią jeszcze bardziej opartą na sile regionów. Zgodnie zresztą z naszą wspólną obietnicą, chcemy, żeby wszyscy przewodniczący regionów weszli do Rady Krajowej Polski 2050 – oświadczyła Pełczyńska-Nałęcz.

Dalsza część tekstu pod grafiką

Szefowa Polski 2050 zwróciła uwagę, że w skład zarządu wchodzi szef klubu, a pozostałe osoby mianuje Rada Krajowa. Zapowiedziała, że zaproponuje, by do zarządu weszła Paulina Hennig-Kloska.

Ma moje pełne wsparcie i rekomendację dla Rady Krajowej, żeby taką decyzję podjęła. Jestem w zasadzie na 100 proc. pewna, że ta decyzja zostanie podjęta i to z bardzo mocnym mandatem

– powiedziała Pełczyńska-Nałęcz.

Poinformowała też, że wśród osób, które ona będzie mianować jako przewodnicząca, nie będzie Ryszarda Petru. Ale – jak zaznaczyła – decyzje podejmie Rada Krajowa.

Pełczyńska-Nałęcz zadeklarowała także, że Polska 2050 pozostanie częścią koalicji rządowej.

Polska 2050 jest formacją wyrazistego centrum. Bez wyrazistego centrum w Polsce do władzy dojdzie radykalna prawica i dlatego taka partia jest dzisiaj bardzo potrzebna

– powiedziała nowa przewodnicząca ugrupowania.

Hennig-Kloska: jedność w Polsce 2050 nie może być na pokaz 

Szefowa MKiŚ Paulina Hennig-Kloska podkreśliła w poniedziałek (2 lutego), że Polska 2050 stanowi jedną polityczną rodzinę. Zaznaczyła, że nowa szefowa partii Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ma najwięcej możliwości, by doprowadzić do jedności w ugrupowaniu. Jedność ta nie może być na pokaz – dodała.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Hennig-Kloska stwierdziła, że – jej zdaniem – Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ma „świadomość, że partia dzisiaj jest podzielona co do wizji”. Zwracając się do nowej przewodniczącej ugrupowania, zaznaczyła, że ma ona „najwięcej narzędzi i możliwości w swoich rękach, (…) by doprowadzić do prawdziwej jedności” w Polsce 2050.

Dalsza część tekstu pod polecany artykułem

Czytaj także:

Dodała, że ma z Pełczyńską-Nałęcz i innymi członkami Polski 2050 „te same korzenie”.

Dzisiaj walczymy w gruncie rzeczy o to, co z nich wyrośnie i najlepiej, jak wyrośnie piękne, zielone drzewo na wiosnę, które będzie te korzenie ze sobą łączyć

– powiedziała. 

Podkreśliła, że wszyscy członkowie Polski 2050 stanowią „jedną polityczną rodzinę”.

Ta jedność oczywiście nie może być na pokaz

– zaznaczyła Hennig-Kloska. 

O przywództwo w partii po Szymonie Hołowni w pierwszej turze wyborów ubiegało się pięcioro jej członków – oprócz Pełczyńskiej-Nałęcz i Hennig-Kloski byli to także parlamentarzyści – Ryszard Petru, Joanna Mucha i Rafał Kasprzyk. Hołownia, obecny lider i założyciel Polski 2050, we wrześniu ub.r. poinformował, że nie będzie ponownie ubiegał się o funkcję przewodniczącego partii. Poprzednio władze ugrupowania zostały wybrane na początku 2023 r. na 3 lata, w styczniu minęła więc ich kadencja i trzeba było zorganizować wybory zarówno przewodniczącego, jak i Rady Krajowej.

Czytaj także:

Exit mobile version