Rosja wchodzi na nowy poziom eskalacji – tak przedstawiciel Ukrainy ocenił niedawne powietrzne ataki Rosjan z użyciem hipersonicznej rakiety Oresznik. Andrij Melnyk mówił o tym podczas zgromadzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Była ona zwołana na wniosek Ukrainy w reakcji na rosyjskie ataki.
Andrij Melnyk podkreślił, że nowa, fala terroru odzwierciedla determinację Putina, by kontynuować barbarzyńską wojnę. Jak zaznaczył, w nocy z 9 stycznia Rosja przeprowadziła jeden z najbardziej zmasowanych ataków rakietowych i dronowych na ukraińskie miasta, i użyła rakiety Oresznik.
Użyła hipersonicznego systemu rakiet balistycznych średniego zasięgu, przeciwko mojemu rodzinnemu regionowi Lwowa, położonemu zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od granicy ONZ i NATO. Ponieważ broń ta może przenosić ładunek jądrowy, tak jawny atak stanowi wyraźne zagrożenie dla bezpieczeństwa kontynentu europejskiego, podważając stabilność regionalną i stwarzając poważne ryzyko dla szerszego pokoju międzynarodowego. Rosja weszła w nowy poziom eskalacji.
– powiedział Melnyk.
Przedstawiciel Ukrainy podkreślił, że Rosja w okresie zimowym zintensyfikowała ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną i celowo poczekała do początku stycznia, gdy temperatury na Ukrainie spadły do minus 15 stopni Celsjusza
To, czego jesteśmy dziś świadkami, przywołuje jedne z najbardziej ponurych precedensów w historii ludzkości, gdy złe imperia próbowały złamać opór ludności cywilnej, wykorzystując zimno, głód i ciemność jako broń. Od starożytnych oblężeń po średniowieczne zimowe blokady historia uczy nas, że celowe pozbawianie cywilów ciepła, światła i środków do przetrwania należy do najbardziej odrażających metod prowadzenia wojny
– tłumaczył Melnyk.
Podczas debaty na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, przedstawiciel Rosji Wasilij Niebienzia podkreślał, że dopóki Ukraina nie zgodzi się na rosyjskie warunki zakończenia wojny, Rosja będzie kontynuować dążenie do osiągnięcia swoich celów środkami militarnymi.
