Organizacja Pracodawców Ziemi Lubuskiej zorganizowała dziś w Nowej Soli potkanie dotyczące współpracy gospodarczej z Francją. Ten kraj to drugi największy inwestor w Polsce i trzeci odbiorca polskiego eksportu. Gospodarze podpowiadają lubuskim przedsiębiorcom, jak wejść na francuski rynek.
Chętnie kupujemy u nich maszyny, samochody, środki chemiczne, a sami wysyłamy nad Loarę produkty spożywcze, sprzęt elektryczny oraz samochody. Rynek jest nam bliski, ale wcale nie taki oczywisty. – Liczymy na współpracę z Francją – powiedziała Agnieszka Pasternicka ze spółki Zootex w Chociulach, która produkuje karmę dla zwierząt..
– Musimy zmienić wizerunek polskich produktów
– powiedział Mateusz Mazur z Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu w Warszawie.
– Lubuski biznes otwarty jest na współpracę z Francją, a nie bez znaczenia jest też organizacja przez ten kraj w przyszłym roku letniej olimpiady sportowej. To świetna okazja na zaistnienie na tamtejszym rynku ze swoimi produktami i usługami
– powiedział Łukasz Rut z Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej.
W spotkaniu wzięło udział piętnastu lubuskich przedsiębiorców.
Jeśli jesteście zainteresowani ekspansją na ten rynek skontaktujcie się z Organizacją Pracodawców Ziemi Lubuskiej. Więcej informacji znajdziecie na stronie internetowej >>opzl.pl<< i facebookowym profilu organizacji >>Organizacja Pracodawców Ziemi Lubuskiej<<.
Polecamy
Święta nowosolskich bezdomnych
W czasie zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia nowosolska noclegownia będzie czynna także w dzień. Bezdomni mają tam doskonałe warunki do...
Czytaj więcejDetails