Zielonogórzanie na dobre wrócili do Ogrodu Botanicznego. Spacerowiczów i osób odpoczywających na kocykach przy wigwamie w pogodne dni jest wielu.
Przewodnik po ogrodzie Sebastian Pilichowski przyznaje, że nie jest już tak kolorowo jak w maju, ale ciągle można cieszyć się kwitnącymi roślinami. Wzrok przyciągają m.in. naparstnice purpurowe:
Kwitnienie kończą różaneczniki:
Ma to pozwolić im zawiązać pąki na przyszły rok. Na niektórych roślinach już pojawiły się nowe silne przyrosty.
