Sparaliżowany ruch na wielu drogach i autostradach oraz odwołane pociągi – w północnych Włoszech z powodu opadów śniegu doszło do poważnych zakłóceń komunikacyjnych.
O szczegółach Piotr Kowalczuk:
Opady rozpoczęły się w nocy i trwają nadal. 15-centymetrowa warstwa śniegu utrudnia ruch na ulicach Mediolanu, Turynu i Bergamo. Zamknięto lub ograniczono ruch na autostradach na północy kraju, co sparaliżowało również rozładunek i załadunek w największym włoskim porcie handlowym w Genui.
W Alpach ogłoszono alarm lawinowy. Kilka centymetrów śniegu spadło również na Sardynii i w Wenecji, gdzie podniesiono chroniące lagunę przed zalaniem zapory systemu Mojżesz. Fala przypływu przekroczyła krytyczną wysokość 130 centymetrów. Silne wiatry wieją na terenie całych Włoch.
Wysokość fal u południowych wybrzeży kraju przekracza dwa metry. W środkowych Włoszech silnym porywom wiatru towarzyszy padający z przerwami deszcz.
