Ze względu na pandemię pensjonariusze Domu Pomocy Społecznej dla Kombatantów w Zielonej Górze spędzą w tym roku święta z dala od swoich bliskich. Jedyna możliwość kontaktu to telefon, komunikatory z kamerą lub odwiedziny w pokoju bliskości, gdzie mogą rozmawiać z rodziną przez specjalną szybę. Wigilię osoby starsze spędzą więc we własnym gronie.
Jak mówi Wioletta Baziuk, dyrektor zielonogórskiego DPS-u, pracownicy robią wszystko, by w tym szczególnym czasie nikt nie czuł się samotny:
Kucharki pracujące w zielonogórskim DPS-ie przygotowują już świąteczne potrawy:
W placówce opiekującej się osobami starszymi już czuć świąteczny klimat. Krzysztof Łoziński, wicedyrektor placówki, dodaje, że udało się to dzięki m.in. darczyńcom, którzy podarowali drzewka świąteczne i ozdoby:
Pracownicy, w miarę możliwości, starają się spełniać także marzenia podopiecznych. Pani Janina marzyła o własnym, świątecznym drzewku:
Posłuchaj więcej:
