Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że stanowisko polskiego rządu w kwestii praworządności i budżetu Unii Europejskiej jest niezmienne. W trakcie zbliżającego się szczytu państw członkowskich Polska będzie przekonywała inne kraje, że tych dwóch spraw nie należy mieszać.
Powiązanie wypłat z unijnego budżetu z praworządnością umożliwiłoby podejmowanie – jak powiedział szef rządu – „arbitralnych i politycznie motywowanych decyzji dotyczących odbierania środków budżetowych”.
Premier Morawiecki podkreślił, że zarówno Polska, jak i Węgry podtrzymują swoje stanowisko, ale jednocześnie prowadzone są w tej sprawie rozmowy z prezydencją niemiecką.
W czwartek i piątek unijni przywódcy powrócą do negocjacji ram finansowych Unii podczas szczytu Rady Europejskiej w Brukseli. Polska i Węgry zapowiedziały weto, jeśli realizacja budżetu UE będzie powiązana z przestrzeganiem praworządności. Polski rząd argumentuje, że mechanizm „fundusze za praworządność” jest niezgodny z unijnymi traktatami i może być stosowany arbitralnie, na podstawie kryteriów politycznych.
Bruksela i prezydencja niemiecka wzywają natomiast Polskę i Węgry do przyjęcia unijnego pakietu budżetowego, w tym funduszu odbudowy po pandemii wraz z rozporządzeniem uzależniającym wypłaty środków od przestrzegania praworządności.
Premier o polskim stanowisku w sprawie tzw. mechanizmu praworządności
W kilkunastu europejskich mediach ukazał się we wtorek artykuł premiera Morawieckiego wyjaśniający stanowisko Polski w sprawie tzw. mechanizmu praworządności.
Szef rządu, tłumacząc potrzebę przedstawienia polskiego stanowiska opinii publicznej innych krajów Unii, zaznaczył, że spór, jaki toczy się w UE, to „dyskusja o przyszłości i kształcie Unii Europejskiej.”
„Kryzys taki jak ten, zdarza się raz na sto lat. I chociaż już niedługo rozpoczną się szczepienia, to nasze problemy nie skończą się tak szybko. Pandemia COVID-19 to największy kryzys od czasów drugiej wojny światowej. Po raz pierwszy po 1989 roku zjednoczona Europa ma okazję solidarnie odpowiedzieć na to wielkie wyzwanie.”
– napisał premier.
„Wierzę w poszanowanie litery i ducha traktatów europejskich. Unia Europejska powinna dążyć do solidarności w różnorodności i ochrony Europy ojczyzn.”
– dodał.
Premier zaznaczył, że jest niezwykle ważne, by polski głos w sprawie nadchodzącego szczytu Rady Unii Europejskiej i tzw. mechanizmu praworządności był słyszany i eksponowany w jak największej ilości państw wspólnoty.
Mateusz Morawiecki zaznaczył, że:
„sposób, w jaki warunkowość budżetowa w zakresie praworządności ma zostać włączona do rozporządzenia nie tylko budzi poważne obawy co do podstaw prawnych tego mechanizmu, ale także podważa zasady zaufania oraz lojalnej współpracy pomiędzy państwami członkowskimi i instytucjami Unii”.
