W zielonogórskiej okregówce Promień Żary po powrocie z lockdownu wygrał z Odrą Bytom Odrzański 6-1.
Wszystkie bramki dla Promienia padły w pierwszej połowie, a premierowe trafienie w 2. minucie zanotował Marek Wolak. Ten sam zawodnik strzelił jeszcze w 38. minucie, a oprócz niego strzelali Jakub Księżniak (3 gole), Jakub Nowak. Dla gości z Bytomia Odrzańskiego honorowe trafienie zaliczył po przerwie Łukasz Krysiak.
Do kuriozalnej sytuacji doszło w 27. minucie przy stanie 3-0 dla Promienia. Wówczas do pustej bramki zmierzał Marek Wolak, ale gola postanowił zdobyć główką… strzałem z ziemi. Sędzia trafienia nie uznał, a zawodnikowi pokazał żółtą kartkę za „brak poszanowania dla rywala”.
