Czeka nas ochłodzenie. Optymistyczne nie są też prognozy długoterminowe

Fot. Pixabay

Do Polski zbliża się kolejny front atmosferyczny, który przyniesie ze sobą znaczące ochłodzenie oraz opady deszczu, deszczu ze śniegiem a nawet śniegu. Jak prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w ciągu najbliższego tygodnia na terenie całego kraju, temperatura nocami może spadać poniżej zera.

„Północna Polska znajdzie się pod wpływem frontu już jutrzejszego popołudnia”

– mówi rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski. W nocy w środy na czwartek przemieści się on na południe by w czwartek objąć cały kraj.

„Na tym froncie będziemy obserwowali opady deszczu ale za frontem opady deszczu ze śniegiem”

– powiedział Grzegorz Walijewski.

Z północy do Polski będzie napływać chłodne, a nawet mroźne powietrze. Od piątku nocami na terenie całego kraju mogą występować przymrozki. Temperatura w całym kraju może spaść nawet do minus 3 stopni. W regionach górskich i podgórskich będą to wartości jeszcze niższe. 

Jak prognozuje IMGW ocieplenie powinno dotrzeć do Polski w kolejny wtorek. Niestety długoterminowe prognozy wskazują, że na przełomie kwietnia i maja ponownie możemy spodziewać się chłodnej aury i opadów.

Exit mobile version