Betlejem – puste Święta z powodu pandemii

Fot. PAP/EPA/ABED AL HASHLAMOUN

Drugi rok z rzędu Betlejem będzie świętować Boże Narodzenie bez turystów z zagranicy. Pandemia koronawirusa oraz nowy wariant Omikron sprawiły, że Izrael nie wpuszcza gości z innych krajów, co powoduje, że nie można dostać się także do palestyńskiego Betlejem. Każdego roku w południe uroczysta parada skautów rozpoczyna Święta w miejscu narodzin Chrystusa. Uroczysty przemarsz i późniejszy wjazd łacińskiego patriarchy Jerozolimy do Betlejem oglądają zazwyczaj tysiące turystów z całego świata. Ale nie w tym roku.

Zamknięte granice Izraela spowodowały, że w uroczystościach wezmą udział jedynie miejscowi, palestyńscy oraz izraelscy chrześcijanie. Dla mieszkańców Betlejem to fatalna wiadomość, zwłaszcza, że dzieje się tak już drugi rok z rzędu.

“Turyści i pielgrzymi to nasze główne źródło dochodu. Wielu z nas prowadzi hotele czy sklepy z pamiątkami. Goście przyjeżdżają do nas głównie, by zobaczyć Bazylikę Narodzenia. Większość z nas jest więc związana z turystami, nawet jeśli pracuje w domu i robi na przykład szopki czy różańce. Jesteśmy więc zależni właśnie od turystów czy pielgrzymów”

– podkreśla Roni Tabash, współwłaściciel polskiego sklepu z pamiątkami w centrum miasta.

Władze Betlejem szacują straty na miliony dolarów i przewidują, że wysokie jeszcze przed pandemią bezrobocie w mieście wciąż będzie rosło.

Głównym punktem katolickiego Bożego Narodzenia w Betlejem będzie Pasterka, która zostanie odprawiona w miejscowym kościele świętej Katarzyny. W jej trakcie obowiązywać będą ścisłe restrykcje sanitarne.

Uroczystości będą transmitowane przez internet

Exit mobile version