Niezależne białoruskie media poinformowały, że dyspozytor Aleh Halehau w czerwcu udał się na urlop, z którego do dziś nie wrócił do pracy. Nie ma z nim żadnego kontaktu. Zlikwidowano jego konta na portalach społecznościowych.
Także jego żona jest nieosiągalna pod telefonem i w internecie.
Według informacji białoruskich dziennikarzy zajmujących się sprawą, Aleh Halehau pochodzi z Gruzji, jego zona to Białorusinka. Jako dyspozytor kontroli lotów pracował co najmniej od 2010 roku. Jeden z jego przyjaciół miał powiedzieć, że Alek Halehau prawdopodobnie wyjechał do znajomych w Gruzji.
