Strażacy z jednostki ratowinczo – gaśniczej w Żaganiu dziennie wyjeżdżają do wezwań co najmniej kilka razy. A powód ich przyjazdów na miejsce zdarzeń bywa różny. Od pożaru począwszy, aż po próby zdjęcia kota z drzewa.
Tak było też i tym razem w rejonie ulicy Libelta. Czworonóg wdrapał się na jedno z drzew w okolicy i nie mógł z niego zejść. Akcja trwała ponad godzinę:
