Dotkliwa porażka Zielonogórzanek w meczu o sześć punktów

W starciu dwóch drużyn ze strefy spadkowej III ligi kobiet piłkarki TS-u Przylep Zielona Góra przegrały u siebie z Olimpią Lewin Brzeski aż 0:6. Dla zielonogórskiej ekipy był to ostatni mecz w tym roku i zarazem ostatni ligowy występ pod wodzą trenera Krzysztofa Nykiela.

Już od początku spotkania przyjezdne miały wyraźną przewagę na murawie. Prowadzenie objęły w trzeciej minucie po strzale Elizy Kwiatkowskiej na pustą bramkę. Chwilę później było już 2:0, gdy piłka po strzale Karoliny Pajor rykoszetowała od jednej z Zielonogórzanek i wpadła do siatki.

W 36 minucie po raz kolejny na listę strzelczyń wpisała się Kwiatkowska i do przerwy Olimpia prowadziła 3:0. 

Po zmianie stron przyjezdne dołożyły trzy kolejne trafienia – dwa były zasługą Kwiatkowskiej, a jedno Zuzanny Mularskiej. Gospodynie miały kilka okazji, aby odpowiedzieć, ale bramkarka Olimpii nie skapitulowała.

Spotkanie podsumowuje golkiperka i kapitanka TS-u, Wiktoria Szadzianiec:

Z występu swojego oraz drużyny zadowolona była autorka czterech goli dla Olimpii, Eliza Kwiatkowska:

TS Przylep zakończył jesień w strefie spadkowej III ligi, z sześcioma punktami na koncie i dwoma zaległymi meczami.

Więcej pomeczowych wypowiedzi w magazynie „Nasza piłka” w Radiu Zielona Góra (wtorek, 17:20) oraz po emisji na rzg.pl.

Exit mobile version