Szef MAP: bloki węglowe mogą jeszcze przez lata stabilizować polski system

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay

Stare bloki węglowe, tzw. dwusetki, mogą jeszcze sporo lat stabilizować polski system energetyczny, zwłaszcza w kontekście ostatnich wydarzeń na międzynarodowym rynku gazu – ocenił minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podczas konferencji EuroPOWER & OZE POWER.

Ja podchodzę do tego pragmatycznie. Nie robię z tego narracji politycznej, bo mówiąc wprost, nasi oponenci, dzisiejsza opozycja mówi o jakimś wielkim comeback’u węgla, o budowaniu nowych kopalń. Nie o tym mówimy. My mówimy o tym, że mając własne surowce, które są źródłem produkcji energii w Polsce, musimy w pewnym sensie, stabilizując system, je w jakimś tam zakresie i proporcjach ochronić

– powiedział Balczun.

Jak zauważył, w podpisanym porozumieniu ze stroną społeczną dotyczącym likwidacji górnictwa węgla kamiennego, perspektywa ta została określona na 2049 rok.

Balczun: bloki węglowe, które mogą jeszcze sporo lat stabilizować system

Te procesy znacząco przyspieszyły, ale też nie musimy w tej chwili stać w awangardzie, za wszelką cenę likwidując górnictwo, czy likwidując dwusetki, bloki węglowe, które mogą jeszcze sporo lat stabilizować system. Zwłaszcza że widzimy, co się dzieje z cenami gazu

– dodał minister, odnosząc się do sytuacji na rynkach międzynarodowych.

Zauważył w tym kontekście, że na źródła energetyki jądrowej, Polska musi jeszcze poczekać.

Czytaj także:

Exit mobile version