Krytyczna sytuacja w energetyce na Ukrainie. W Kijowie stanęły tramwaje i trolejbusy

Przerwy w dostawie prądu na Ukrainie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Przerwy w dostawie prądu na Ukrainie, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

W związku z krytyczną sytuacją w energetyce Ukrainy po rosyjskich ostrzałach w Kijowie stanęły we wtorek (3 listopada) tramwaje i trolejbusy. Minister energetyki Denys Szmyhal ogłosił, że Rosjanie skierowali drony na podstację elektroenergetyczną o kluczowym znaczeniu dla Chmielnickiej Elektrowni Jądrowej.

Władze ukraińskiej stolicy poinformowały o wstrzymaniu ruchu tramwajów i trolejbusów w godzinach wieczornych.

Przyczyną jest krytyczna sytuacja w systemie energetycznym na skutek wrogich ostrzałów

– wyjaśniła kijowska administracja.

Na trasy skierowano dodatkowe autobusy. Władze Kijowa oświadczyły, że „metro na razie działa (…), lecz jego dalsza praca zależy od sytuacji w energetyce”.

Wicepremier, minister energetyki Szmyhal zaalarmował tymczasem ambasadorów państw G7 o ataku na podstację elektroenergetyczną o kluczowym znaczeniu dla stabilnej pracy Chmielnickiej Elektrowni Jądrowej.

Obiekt położony jest w odległości ok. 190 km od granic Polski.

Takie działania stwarzają zagrożenie nie tylko dla Ukrainy, lecz także dla bezpieczeństwa jądrowego całej Europy. To poważny krok eskalacyjny, o którym poinformowaliśmy MAEA

– podkreślił minister na Telegramie.

Szmyhal poinformował podczas spotkania z ambasadorami o zmasowanym ostrzale w nocy z poniedziałku na wtorek, w którym Rosja wykorzystała 289 dronów, 17 pocisków balistycznych i 59 pocisków manewrujących.

Głównymi celami rosyjskiego ataku ponownie były obiekty infrastruktury energetycznej, w szczególności elektrownie oraz podstacje sieci przesyłowych i dystrybucyjnych energii elektrycznej

– zaznaczył.

Exit mobile version