Inwestycje w morską energetykę wiatrową oznacza większe bezpieczeństwo energetyczne, pierwszy prąd z farmy Baltica 2 popłynie w pierwszej połowie przyszłego roku – powiedział w piątek (30 października) premier Donald Tusk podczas otwarcia terminalu T5 w porcie w Gdańsku.
Szef rządu wskazał, że Polska staje się nie tylko portową, ale również energetyczną potęgą na Bałtyku. Nowy terminal pozwoli zaś angażować coraz więcej polskich firm w inwestycje na morzu.
Nam chodziło nie tylko o to, żeby Polacy wybudowali terminal T5, dzięki któremu to Polacy będą odpowiadali w nieporównanie większym stopniu za inwestycje offshore’owe, ale także o to, że ulokowanie terminalu właśnie tutaj będzie przyciągało dużo więcej polskich firm jako podwykonawców w różnych zadaniach dotyczących instalowania tych wielkich wież wiatrowych na Bałtyku
– powiedział Tusk.
Premier poinformował, że budowa terminalu T5 kosztowała 1,2 mld zł, z czego ponad 700 mln zł pochodziło z KPO.
Tusk zwrócił uwagę, że terminal T5 będzie m.in. służył realizacji budowy morskiej elektrowni wiatrowej Baltica 2.
Pierwszy prąd (z farmy Baltica 2 – PAP) popłynie w pierwszej połowie 2027 roku, więc to nie są marzenia odłożone w przyszłość. To jest bezpieczeństwo energetyczne i więcej mocy zaraz, jutro
– podkreślił szef rządu.
