

Na stadionie przy Wrocławskiej odbyła się konferencja prasowa, na której nowy właściciel Falubazu Zielona Góra Wojciech Dalewski mówił o tym dlaczego przejął klub, w jakim kierunku chce zmierzać i jaki cel sportowy będzie miał Falubaz w najbliższych latach.
Jeśli chodzi o motywację do zakupu większości akcji Dalewski (i jego żona Agata) wymienił następujące przyczyny:
Sprawdziły się nieoficjalne informacje dotyczące spraw szkoleniowych w klubie – trenerem zostanie Mariusz Staszewski, nadal będzie pracował w Falubazie Grzegorz Walasek:
Dyrektorem sportowym Falubazu będzie Jakub Dalewski. Cele Dalewskiego i Falubazu są bardzo ambitne:
Na konferencji prasowej był też prezydent miasta, który zadeklarował współpracę z klubem – Falubaz i miasto zawarły porozumienie 3-letnie i dzięki temu klub dostanie od urzędu co roku kilkumilionowe wsparcie. Nieoficjalnie to 5 milionów rocznie.
Wielkim celem Wojciecha Dalewskiego jest poprawa szkolenia młodzieży w Falubazie tak, by w I zespole jeździli wychowankowie:
Właściciel klubu dopytywany był, czy uda się wpółpraca trenera Staszewskiego i II trenera Grzegorza Walaska, którzy – jak wieść niesie – nie bardzo za sobą w ostatnich latach przepadali:
Klub i miasto zawarły porozumienie 3-letnie. Na jego mocy klub będzie corocznie otrzymywał porządne dotacje. Ze słów Adama Urbaniaka – szefa rady miasta – wynika, że 5 milionów złotych:
RZG pytało Dalewskiego, czy jest możliwe zbudowanie budżetu w ZG na poziomie 30 milionów złotych – tyle, ile mają najlepsze kluby w Polsce. I co z tytularnymi sponsorami w kolejnych latach:
Dodajmy jeszcze, że trwają nadal rozmowy o budowie w Zawadzie minitoru żużlowego dla szkółki Falubazu – prezydent nie chciał o tym rozmawiać na konferencji, Dalewski stwierdził, że wierzy Pabierowskiemu w obietnicę, że tor powstanie.