W Gorzowie taniec terapeutyczny przyciąga coraz więcej osób. Od lat propaguje go psycholożka i psychoterapeutka Bogna Sterna.
Nie trzeba umieć tańczyć ani znać kroków – każdy ruch jest właściwy. Istotna jest spontaniczna ekspresja, improwizacja, wsłuchanie się we własne ciało i ignorowanie tzw. wewnętrznego krytyka. Za pomocą tańca uczestniczki wyrażają to, na co czasem brakuje słów. Uwalniają swoje emocje, kierując się mottem Samuela Becketta „Najpierw zatańcz, potem myśl!”
W tym roku zajęcia wyszły poza mury sal terapeutycznych. Po letnich spotkaniach nad jeziorami w Nierzymiu, Kłodawie czy Gliniku, czas na jesienną odsłonę pod hasłem „Zatańcz w parku!”. W planach są już kolejne taneczne improwizacje – tym razem na miejskich placach i nad samą rzeką.
Realizacja: Łukasz Zalewski.
