Wiceszef MSZ o budżecie UE

Siedziba MSZ (wikimedia)

Siedziba MSZ (wikimedia)

Polska chce, aby w nowym unijnym budżecie zostało utrzymane wsparcie na rozwój regionów i rolnictwo. Takie stanowisko przedstawił w Brukseli wiceminister spraw zagranicznych Ignacy Niemczycki, który bierze udział w unijnej naradzie poświęconej wydatkom Wspólnoty na lata 2028-2034.

Wiceszef MSZ powtórzył też sprzeciw wobec propozycji Komisji, by część z dochodów z unijnego handlu uprawnieniami do emisji CO2 przekazać do wspólnego budżetu.

Bardzo wyraźnie mówimy, że nowe dochody własne budżetu nie mogą być regresywne, to znaczy nie mogą bardziej obciążać tych państw, które są biedniejsze. Najgorszym przykładem jest ETS jako zasób własny budżetu, więc wyraźnie się temu sprzeciwiamy

– powiedział wiceminister Ignacy Niemczycki.

Przyznał, że dzisiejsza dyskusja jeszcze nie doprowadzić do kompromisu. Jest natomiast przygotowaniem dyskusji podczas najbliższej Rady Europejskiej.

Najbliższy unijny szczyt poświęcony nowemu budżetowi odbędzie się za niecałe 4 tygodnie w Brukseli. Polska w tej dyskusji jest w grupie, która sprzeciwia się ograniczeniom wydatków w budżecie. Po drugiej stronie są płatnicy netto, kraje, które więcej wpłacają do wspólnej kasy niż z niej otrzymują, na czele z Niemcami. Domagają się one znacznych cięć.

Exit mobile version