Szpital Południowy: zwolniony koordynator prosektorium

PAP/Radek Pietruszka

PAP/Radek Pietruszka

Warszawski Szpital Południowy rozwiązał ze skutkiem natychmiastowym umowę o pracę z koordynatorem prosektorium. Według portalu zero.pl, odwołany już pracownik miał promować firmę pogrzebową wspólniczki, publikować zdjęcia ciał w mediach społecznościowych, a samo prosektorium miało być też wynajmowane jako plan filmowy.

W oświadczeniu szpitala czytamy, że były już koordynator dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, w szczególności obowiązku dbałości o dobre imię szpitala, lojalności wobec pracodawcy oraz poszanowania kultu osoby zmarłej i bólu jej najbliższych.

Szpital pisze, że funkcja koordynatora wymaga zachowania najwyższego standardu postępowania z ciałem osoby zmarłej oraz poszanowania kultu osoby zmarłej i uczuć rodzin. „Wszelka bezpośrednia lub pośrednia próba sprowadzania śmierci człowieka do komercjalizacji albo nawet stworzenie przestrzeni na taką komercjalizację jest nieakceptowalna” – dodaje placówka.

Zarząd szpitala przypomniał równocześnie, że prokuratura zdecydowała o braku podstaw prawnych do prowadzenia postępowań karnych w sprawach związanych z funkcjonowaniem prosektorium. Zawiadomienia szpitala dotyczyły założenia urządzeń podsłuchowych prosektorium i publikowania zdjęć z badań sekcyjnych.

Exit mobile version