Sejm uchylił w piątek (19 czerwca) bezwzględną większością głosów immunitet b. szefowi MS Zbigniewowi Ziobrze w związku z prywatnym aktem oskarżenia prokuratora krajowego Dariusza Korneluka. Chodzi o słowa byłego ministra z ubiegłorocznej konferencji prasowej.
W głosowaniu udział wzięło 436 posłów. Za uchyleniem immunitetu zagłosowało 238 posłów; przeciw było 198. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
Słowa Ziobry padły w grudniu ubiegłego roku, gdy były minister występował zdalnie na konferencji prasowej PiS. Mecenas Janusz Kaczmarek, który występował w Sejmie w imieniu prokuratora krajowego wskazywał, że Ziobro miał wówczas pomówić i znieważyć Korneluka, twierdząc, „że został on powołany na wskazane stanowisko prokuratora krajowego, w związku z realizacją celu politycznego podporządkowania instytucji prokuratury partii rządzącej, w zamiarze ukierunkowania jej działań na umarzanie postępowań wszczętych w przedmiocie złodziejstw i korupcji, których było mnóstwo w otoczeniu (premiera – przyp. PAP) Donalda Tuska”.
Na posiedzeniu sejmowej komisji regulaminowej mecenas zaznaczył, że Ziobro nazwał Korneluka „działaczem partyjnym, co w rozumieniu kodeksu karnego stanowi zbieg przepisów określonych jako zniesławienie i znieważenie”.
Dodał, że Korneluk jest w prokuraturze od 1993 r., a od 2000 r. pełnił w niej szereg różnych funkcji. Zauważył, że dotychczas żaden z ministrów sprawiedliwości nie kwestionował rzeczowości, staranności ani jego profesjonalizmu.
Czarne chmury nad Zbigniewem Ziobrą
Spór dotyczący tego, kto jest prokuratorem krajowym, rozpoczął się w 2024 r., gdy w styczniu ówczesny szef MS, prokurator generalny Adam Bodnar stwierdził, że przywrócenie ze stanu spoczynku i powołanie Dariusza Barskiego na prokuratora krajowego w 2022 r. przez poprzedniego prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę „zostało dokonane z naruszeniem obowiązujących przepisów”.
Wówczas, na mocy decyzji premiera, pełniącym obowiązki Prokuratora Krajowego – do czasu wyłonienia następcy Barskiego w konkursie – został prok. Jacek Bilewicz. Konkurs wygrał prok. Dariusz Korneluk, którego w połowie marca 2024 r. premier powołał na nowego prokuratora krajowego.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Sejm uchylił bezwzględną większością głosów immunitet Zbigniewowi Ziobrze
Sejm uchylił bezwzględną większością głosów immunitet b. szefowi MS Zbigniewowi Ziobrze (PiS) w związku z prywatnym aktem oskarżenia skierowanym wobec niego przez dziennikarkę Dorotę Wysocką-Schnepf. Wniosek dotyczy słów b....
Czytaj więcejDetailsO skierowaniu prywatnego aktu oskarżenia Korneluk poinformował pod koniec marca. Sam Ziobro odniósł się wtedy do sprawy na portalu X.
Nazywanie prokuratora Korneluka »partyjnym działaczem« to nadmierna kurtuazja. W rzeczywistości jest on bowiem pełnoprawnym członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, która nielegalnie przejęła kontrolę nad Prokuraturą Krajową
– stwierdził były szef MS.
Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych, co potwierdził 10 maja tego roku. Wcześniej jednak przez kilka miesięcy był na Węgrzech, gdzie uzyskał ochronę od rządu ówczesnego premiera Viktora Orbana. Były minister jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in., że jako szef MS kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Według prokuratury, Ziobro miał popełnić 26 przestępstw.
