Zarzuty za wypadek 17-letniego Dominika dla kierownika pociągu

pixabay

pixabay

Zarzuty spowodowania ciężkiego, trwałego kalectwa u 17-letniego Dominika oraz narażenia zdrowia i życia innych osób usłyszał były kierownik pociągu, który dał sygnał do odjazdu, nie upewniwszy się, że wszyscy są bezpieczni. W trakcie prokuratorskich czynności podejrzany źle się poczuł i trafił do szpitala.

Do wypadku doszło w lutym. Nastolatek pomagał wysiąść z pociągu kobiecie z dzieckiem w wózku. Skład ruszył, a chłopak spadł z peronu. Stracił obie nogi i część dłoni.

– Podejrzany nie dopełnił obowiązków – tłumaczy prokurator Robert Bińczak z Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

Podejrzanemu grozi do 8 lat więzienia.

Exit mobile version