Parlamentarzyści o programie SAFE

Okręt dowodzenia ORP Kontradmirał Xawery Czernicki zacumowany w porcie Frihamnen w Sztokholmie (PAP/Daniel Zyśk)

Okręt dowodzenia ORP Kontradmirał Xawery Czernicki zacumowany w porcie Frihamnen w Sztokholmie (PAP/Daniel Zyśk)

Komisja Europejska przekazała Polsce treść umowy pożyczkowej, na podstawie której będzie można realizować mechanizm SAFE. Nasz kraj może liczyć z tego instrumentu na prawie 44 miliardy euro korzystnych linii kredytowych na dozbrajanie armii. O sprawie na naszej antenie rozmawiali dziś lubuscy parlamentarzyści. 

– Głupotą byłoby z tych pożyczek nie skorzystać – powiedział Wadim Tyszkiewicz, senator Nowej Polski

Posłanka Krystyna Sibińska z Koalicji Obywatelskiej przypomniała, że tylko do końca maja umowy w ramach krajowego SAFE mogą być zawierane z pojedynczymi dostawcami. Później przedsiębiorcy będą musieli szukać partnerów do wspólnych zamówień dla kilku państw. To utrudnienie dla polskich przedsiębiorstw:

– Opóźnień we wdrażanie mechanizmu SAFE powinniśmy byli uniknąć – stwierdził Stanisław Tomczyszyn, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego:

– Polityka nie powinna różnić nas w kwestiach bezpieczeństwa – oceniła natomiast posłanka Polski 2050 Maja Nowak:

W pierwszej transzy unijnego mechanizmu SAFE spłynąć do Polski ma ok. 20 miliardów euro.

Nowak, Sibińska, Tomczyszyn i Tyszkiewicz byli gośćmi Krzysztofa Baługa w programie Lubuskie Forum Radia Zachód. 

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version