Baza serwisowa pociągów w regionie jest potrzebna, trzeba szukać nowych rozwiązań. To opinia radnego sejmiku Tomasza Gierczaka z Koalicji Obywatelskiej.
Na poniedziałkowej sesji okazało się, że projekt przejęcia przez województwo istniejącej bazy w Czerwieńsku nie wypali. Prezes Lubuskiego Transportu Publicznego dodał, że sporo minusów ma też pomysł budowy takiego zakładu w Gorzowie.
– Samorządowa spółka powinna mieć własną bazę serwisową – argumentuje tymczasem Tomasz Gierczak.
Samorządowa spółka, która ma przejąć przewozy regionalne szacuje, że budowa od podstaw bazy serwisowej kosztowałaby kilkadziesiąt milionów złotych i trwałaby co najmniej kilka lat.
Czytaj także:
Obrady sejmiku. Samorządowa spółka od transportu z problemami
Samorządowa spółka Lubuski Transport Publiczny nie przejmie bazy naprawczej w Czerwieńsku od PKP Cargotabor - przekazał na dzisiejszej sesji sejmiku prezes tej spółki Krzysztof Pawlak. Władze województwa o powołaniu...
Czytaj więcejDetails