Róża z Czarnymi na remis, większa złość u gości

Róża Różanki zremisowała u siebie z Czarnymi Żagań 2:2 w jednym z najciekawiej zapowiadających się meczów 23. kolejki lubuskiej IV ligi.

Spotkanie dwóch drużyn walczących o utrzymanie było od początku dość wyrównane, ale rumieńców nabrało pod koniec pierwszej połowy. W 43 minucie prowadzenie gospodarzom dał Marcin Antczak, ale już minutę później znów był remis – gola dla przyjezdnych zdobył Nigeryjczyk Chinedu Awam-Agu.

Zespół z Różanek ruszył mocno do ataku na początku drugiej połowy, dwie dobre sytuacje do zdobycia gola miał Adrian Nowak, ale świetnie interweniował golkiper gości Łukasz Czyżak. Nieszczęście dla Róży nastąpiło w 80. minucie. Najpierw za faul drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę objerzał Karol Sus. Chwilę później po rzucie wolnym piłka trafiła do Antoniego Jamana a ten zdobył gola na 2:1. W 86. minucie drugiego gola dla zespołu miejscowego zdobył Antczak, ale 3 minuty później drugą żółtą kartkę obejrzał Michał Słomiński i Róża musiała się już bronić w dziewięciu. Czarni w ostatniej minucie doliczonego czasu mieli „piłkę meczową”, ale Dariusz Dziewiątak zza pola karnego huknął w słupek. 

Marcin Antczak miał spore powody do zadowolenia, bowiem w poprzednich ośmiu ligowych spotkaniach nie trafiał do siatki:

Róża z 19. punktami pozostaje w bezpiecznej strefie. Czarni mają 12 oczek i nadal są przedostatni, stąd w ekipie z Żagania nie było zadowolenia z remisowego rezultatu:

 

Exit mobile version