Sędziowie TK złożyli ślubowanie. Uroczystość bez prezydenta [AKTUALIZOWANY]

Wybrani przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego Fot. PAP/Paweł Supernak

Wybrani przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego Fot. PAP/Paweł Supernak

Dziś, 9 kwietnia, w odpowiedzi na inicjatywę wybranych sędziów TK, w obecności byłych prezesów TK oraz notariusza zostało przyjęte ślubowanie wobec prezydenta – powiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Na tym procedurę uważam za zakończoną – oświadczył.

W uroczystości wzięło udział sześcioro wybranych 13 marca przez Sejm sędziów TK: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, a także Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, którzy złożyli już ślubowanie w obecności prezydenta 1 kwietnia.

Ponadto obecni byli marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz m.in. byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll, a także prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie sędzia Dorota Markiewicz.

Dalsza część tekstu pod filmem

youtube.com/watch?v=IPAh031PSMg&source_ve_path=OTY3MTQ&embeds_referring_euri=https%3A%2F%2Fwww.pap.pl%2F

Podczas uroczystości w Sejmie, w Sali Kolumnowej, sześcioro wybranych w marcu sędziów TK złożyło ślubowania. 

Zwracam się do Prezydenta RP. Na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów TK (…) składam wobec Prezydenta RP ślubowanie następującej treści

– taką formułą przed wypowiedzeniem ślubowania wygłoszali sędziowie, którzy nie składali dotychczas ślubowań.

13 marca br. Sejm wybrał łącznie sześcioro sędziów TK. W minionym tygodniu prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga z nich: Szostka i Bentkowskiej. Pozostałych czworo sędziów zaprosiło prezydenta Nawrockiego na godz. 12.30 w czwartek do Sejmu, gdzie – jak zapowiedzieli w swych pismach do prezydenta – złożą ślubowanie „w celu podjęcia obowiązków sędziego TK”.

Szef KPRP Zbigniew Bogucki oświadczył wcześniej w czwartek, że „jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent RP”, natomiast „podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się obowiązującemu prawu”. A to – dodał – „wywołuje zaś skutek wprost przewidziany” w przepisach, zgodnie z którymi „odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego TK”. 

Marszałek Sejmu: procedurę uważam za zakończoną

Dziś 9 kwietnia, w odpowiedzi na inicjatywę wybranych sędziów TK, w obecności byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego – Bohdana Zdziennickiego, Andrzeja Zolla, Marka Safjana i Jerzego Stępnia, oraz w obecności prezesa Krajowej Rady Notarialnej Aleksandra Szymańskiego, prezesa Krajowej Rady Komorniczej Adama Derdy, prezesa Krajowej Rady Radców Prawnych Włodzimierza Chróścika oraz prezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie Doroty Markiewicz i notariusza, zostało przyjęte ślubowanie wobec prezydenta

– powiedział marszałek Sejmu podczas konferencji prasowej po uroczystości w Sali Kolumnowej.

Na tym procedurę uważam za zakończoną

– oświadczył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Czarzasty: prezydent i jego kancelaria są od wykonywania prawa, a nie od jego interpretacji

W ocenie Czarzastego, politycy prawicy przez ostatnie jedenaście lat niszczyli Trybunał Konstytucyjny. – Partie demokratycznej koalicji, na którą 15 października 2023 roku głosowało 11 mln obywateli, obiecały przywrócenie Trybunału Konstytucyjnego Polkom i Polakom. Temu służyły dzisiejsze decyzje – powiedział marszałek Sejmu.

Trybunał ma wrócić do pracy, a politycy do odpowiedzialności

– dodał.

Na pytanie, co w przypadku, gdyby prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił sędziów do Trybunału Czarzasty odparł, że jeżeli prezes TK nie dopuści do funkcjonowania sędziów, „to będziemy podejmowali właściwe decyzje”

Myślę, że państwo nie macie wątpliwości po dziś, że jesteśmy w stanie i umiemy podejmować decyzje

– dodał marszałek Sejmu.

Prezes PiS po ślubowaniu sędziów TK: zjawisko niezmiernie szkodliwe

Prezes PiS Jarosław Kaczyński nazwał w czwartek (9 kwietnia) ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie zjawiskiem niezmiernie szkodliwym. Jego zdaniem sędziowie ci nie będą już mogli złożyć ślubowania przed prezydentem, bo ich wiarygodność została sprowadzona do zera.

W czwartek (7 kwietnia) podczas uroczystości w Sejmie sześcioro wybranych w marcu sędziów TK złożyło ślubowania. Złożyło je dwoje sędziów, od których ślubowania odebrał już prezydent Karol Nawrocki, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, a także czworo pozostałych: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska.

W popołudniowym oświadczeniu Kaczyński nazwał to „groteskowym wydarzeniem”, a jednocześnie zjawiskiem „niezmiernie szkodliwym”.

To jest po prostu niszczenie państwa, niszczenie praworządności, deptanie jej w sposób po prostu niebywały

– powiedział szef PiS.

Zdaniem Kaczyńskiego „istotą tego, co się stało, jest po prostu całkowite odrzucenie zasad praworządności”. Według niego wydarzenie to nie ma skutków, które doprowadziłyby do orzekania przez wybranych przez Sejm sędziów.

Ponadto – mówił prezes PiS – sędziowie nie będą mogli już dokonać ślubowania przed prezydentem, „bo ich wiarygodność ich jako sędziów Trybunału Konstytucyjnego została sprowadzona do zera”.

Błaszczak: to, co w czwartek wydarzyło się w Sejmie, było happeningiem, a nie ślubowaniem

To, co w czwartek (9 kwietnia) wydarzyło się w Sejmie, było happeningiem, a nie ślubowaniem; władza próbuje stworzyć fakty dokonane, ignorując obowiązujące przepisy – tak szef klubu PiS Mariusz Błaszczak skomentował uroczystość ślubowania nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Według Błaszczaka, „to, co dziś wydarzyło się w Sejmie było happeningiem, a nie ślubowaniem”, a „bez ślubowania antysędziowie nie mogą orzekać”.

Zdaniem szefa klubu PiS „władza próbuje stworzyć fakty dokonane, ignorując obowiązujące przepisy”.

To już nie jest tylko »spór o TK«, to jest test: czy w Polsce jeszcze obowiązuje prawo, czy tylko siła

– skomentował Błaszczak na platformie X.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Szef klubu PiS już w środę ocenił, że osoby, które w czwartek wezmą udział w „happeningu” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, myśląc że zostaną po tym „pseudoślubowaniu” sędziami TK, złamią prawo. Zapowiedział też, że klub PiS złoży w tej sprawie stosowny wniosek do prokuratury.

Poseł PiS Mariusz Gosek powiedział w czwartek PAP, że ugrupowanie finalizuje prace nad zawiadomieniem do prokuratury, które obejmie organizatorów uroczystości. Wnioskodawcy chcą powołać się na art. 231 Kodeksu karnego dotyczący niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień oraz przepisy o uzurpowaniu funkcji.

Co do art. 127 i 128 Kk, to pozostaje to jeszcze w analizie. Są to artykuły dotyczące zamachu stanu

– dodał Gosek.

13 marca br. Sejm wybrał łącznie sześcioro sędziów TK. W minionym tygodniu prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga z nich: Szostka i Bentkowskiej. Pozostałych czworo sędziów zaprosiło prezydenta Nawrockiego na godz. 12.30 w czwartek do Sejmu, gdzie – jak zapowiedzieli w swych pismach do prezydenta – złożą ślubowanie „w celu podjęcia obowiązków sędziego TK”.

Szef KPRP Zbigniew Bogucki oświadczył wcześniej w czwartek, że „jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent RP”, natomiast „podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się obowiązującemu prawu”. A to – dodał – „wywołuje zaś skutek wprost przewidziany” w przepisach, zgodnie z którymi „odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego TK”.

Mentzen: prezydent powinien przyjąć ślubowanie, a koalicja „nie powinna robić cyrku”

Prezydent Karol Nawrocki powinien przyjąć ślubowanie od sędziów TK wybranych przez Sejm a koalicja rządząca nie powinna „robić cyrku” ze składaniem ślubowania w Sejmie – ocenił lider Konfederacji Sławomir Mentzen. Wtórował mu Krzysztof Bosak dodając, że czwartkowe ślubowanie nie ma skutków prawnych.

Mentzen w czwartek na portalu X ocenił, że prezydent Nawrocki „powinien przyjąć ślubowanie od sędziów TK wybranych przez Sejm”. Jednocześnie napisał, że koalicja rządząca nie powinna „robić cyrku” ze składaniem ślubowania w Sejmie.

Dalsza część tekstu pod wpisem

PO i PiS na potrzeby partyjnej nawalanki rozwalają kolejne instytucje naszego państwa. Mam dosyć jednych i drugich. Nie mogę się doczekać dnia, aż wyborcy was w końcu pogonią i zaczniemy budować normalne państwo

– napisał Mentzen.

Bosak: to „na pewno nie było ślubowaniem sędziów” TK

W podobnym tonie wypowiedział się lider Konfederacji i szef Ruchu Narodowego, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, podkreślając, że czwartkowe wydarzenie „na pewno nie było ślubowaniem sędziów” TK. Jak dodał, zgodnie z prawem ślubowanie musi być złożone wobec Prezydenta, RP a złożenie ślubowania „wobec kogokolwiek innego nie ma skutków prawnych”.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Czwórka kandydatów nadal pozostaje więc tym, kim byli wcześniej — jedynie wskazanymi przez Sejm kandydatami na sędziów TK, oczekującymi na złożenie ślubowania. Zaś fakt ich gotowości do uczestniczenia w kreowaniu fikcji nieznanej polskiemu porządkowi prawnemu budzi wątpliwości co do ich kwalifikacji do zasiadania w Trybunale Konstytucyjnym

– ocenił Bosak.

Zauważył jednocześnie, że brak zaproszenia przez prezydenta pozostałych czworga kandydatów do TK wybranych przez Sejm do złożenia ślubowania „można oceniać krytycznie lub nawet dopatrywać się nadużycia uprawnień”. Jak jednak dodał, nie zmienia to faktu, że tylko prezydent może odebrać ślubowanie, a ustawa nie wyznacza prezydentowi terminu na jego odebranie.

Duda o zaprzysiężeniu sędziów TK: prezydent jest związany uchwałą Sejmu

Były prezydent Andrzej Duda, odnosząc się do zaprzysiężenia sędziów TK, powiedział, że prezydent jest związany uchwałą Sejmu i nie może przyjąć ślubowania tylko od wybranych sędziów. Jednocześnie dodał, że sam wybór przez Sejm nie wystarcza do uzyskania statusu sędziego TK i konieczne jest ślubowanie wobec prezydenta.

Były prezydent w rozmowie na YouTube-owym kanale Krzysztofa Szczuckiego, odnosząc się do sytuacji wokół zaprzysiężenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta Karola Nawrockiego, wskazał, że sam wybór przez Sejm nie wystarcza do uzyskania statusu sędziego.

Jak zaznaczył, „złożenie ślubowania wobec prezydenta jest elementem koniecznym” i stanowi warunek sine qua non (warunek konieczny, nieodzowny – PAP) objęcia urzędu. Dodał, że bez tego aktu osoby wybrane przez Sejm „nie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego”. Jednocześnie podkreślił, że prezydent jest związany uchwałą Sejmu w sprawie wyboru sędziów i nie może dowolnie decydować, od kogo przyjmie ślubowanie.

Prezydent jest związany uchwałą Sejmu. I to nie może być tak, że prezydent np. przyjmie ślubowanie sędziowskie od kogoś innego niż ten, kto jest wybrany przez Sejm. Albo tylko od niektórych. No nie. Więc tu jest problem taki, że ta norma konstytucyjna jest jednak bardzo wyraźna (…), prezydent jest tą decyzją Sejmu związany

– powiedział. 

Duda skrytykował przy tym pojawiające się w debacie publicznej pomysły tzw. alternatywnych form składania ślubowania, np. poza Pałacem Prezydenckim czy w formie nagrania wideo, które zostałoby przesłane Karolowi Nawrockiemu. Określił je jako „kpiny”, podkreślając, że wiadomo, jak wygląda procedura i ślubowanie nie może być zastępowane działaniami symbolicznymi. 

Zdaniem byłego prezydenta, Prezydent RP Karol Nawrocki ma prawo szczegółowo przeanalizować proces wyboru sędziów, w tym ich kwalifikacje, oraz żądać dodatkowych wyjaśnień czy spotkań z kandydatami. W opinii Dudy mieści się to w ramach konstytucyjnych uprawnień. Zaznaczył przy tym, że przepisy nie określają terminu na podjęcie decyzji – użyte w nich pojęcie „niezwłocznie” jest nieostre i może być przedmiotem sporów interpretacyjnych. 

Niezwłocznie to znaczy jednak, że jeżeli (prezydent – PAP) ma wątpliwości, to ma prawo oczekiwać wyjaśnienia tych wątpliwości. Więc to jest bardzo niejasna materia prawna. Tutaj mamy do czynienia z pojęciami, które są pojęciami nieostrymi. (…) Teoretycznie prezydent może tutaj zwlekać. Oczywiście ktoś kiedyś może próbować teoretycznie pociągnąć go do odpowiedzialności konstytucyjnej z tego tytułu, ale znów teoretycznie, bo wszyscy wiemy, jak to są odpowiedzialnością konstytucyjną u nas

– powiedział Duda. 

Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego 13 marca. Po odebraniu w minionym tygodniu ślubowań od sędzi Bentkowskiej i sędziego Szostka, czworo sędziów TK, którzy nie otrzymali zaproszenia od prezydenta, wysłało do niego pismo z pytaniem o datę przyjęcia ich ślubowań. Podkreślali, że zostali wybrani w ten sam sposób jak sędziowie, którzy złożyli ślubowanie i chcą jak najszybciej rozpocząć wykonywanie obowiązków sędziego TK. 

W momencie, gdy Sejm dokonywał w marcu wyboru sędziów w Trybunale Konstytucyjnym było sześć wakatów. TK liczył więc wtedy dziewięciu sędziów na 15 stanowisk sędziowskich. Po objęciu funkcji w TK przez sędziów, którzy w ubiegłym tygodniu złożyli ślubowanie, w Trybunale będzie 11 osób, z tym że rządzący obecnie nie uznają za sędziów TK Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka.

Sędziowie TK składają ślubowanie. Uroczystość w Sejmie

W Sejmie w Sali Kolumnowej rozpoczęła się uroczystość złożenia ślubowania przez nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie otrzymają również uchwały o wyborze przez Sejm na sędziów TK.

W uroczystości bierze udział sześcioro wybranych 13 marca przez Sejm sędziów TK: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, a także Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, którzy złożyli już ślubowanie w obecności prezydenta 1 kwietnia. 

Ponadto obecni są marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz m.in. byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll, a także prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie sędzia Dorota Markiewicz.

Czworo z sześciorga nowo wybranych sędziów TK: Markiewicz, Taborowski, Dziurda oraz Korwin-Piotrowska zaprosiło na czwartkową uroczystość prezydenta Karola Nawrockiego. W jednobrzmiących pismach sędziowie podkreślili, że zwracali się o wyznaczenie terminu ślubowania w Pałacu Prezydenckim, ale nie otrzymali odpowiedzi.

Dalsza część tekstu pod transmisją

W środę wieczorem szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki na antenie Polsat News oświadczył, że zaplanowane ślubowanie na pewno nie odbędzie się wobec prezydenta, czyli w jego obecności.

W czwartkowym oświadczeniu Bogucki ocenił, że podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury ślubowania sędziów TK inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się prawu i wywołuje to przewidziany w ustawie skutek zrzeczenia się stanowiska sędziego Trybunału.

Jednocześnie przed budynkiem Sejmu przy ul. Wiejskiej w ramach protestu zgromadzili się członkowie klubów Gazety Polskiej oraz działacze i sympatycy Ruchu Obrony Granic.

Szef KPRP: próby zastąpienia ustawowej procedury ślubowania sędziów TK – zrzeczeniem się stanowiska sędziego

Podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury ślubowania sędziów TK inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się prawu; wywołuje to przewidziany w ustawie skutek zrzeczenia się stanowiska sędziego Trybunału – podkreślił w czwartek (9 kwietnia) szef KPRP Zbigniew Bogucki.

Według jednego z wybranych w marcu na sędziego TK Macieja Taborowskiego, „nikt nie zamierza odmawiać ślubowania na sędziego TK”.

Jest dokładnie odwrotnie. Realizujemy obowiązek ustawowy

– dodał Taborowski w rozmowie z PAP.

W czwartek (9 kwietnia) czworo wybranych w marcu sędziów Trybunału Konstytucyjnego ma złożyć w Sejmie ślubowanie. W uroczystości weźmie udział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i byli prezesi TK. W minionym tygodniu prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga wybranych wtedy sędziów TK – Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka.

Sędziowie TK: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska zaprosili prezydenta Karola Nawrockiego na czwartek na godz. 12.30 do Sejmu, gdzie złożą ślubowanie.

Dalsza część tekstu pod grafiką

Zbigniew Bogucki odniósł się do kwestii pism od czworga sędziów TK w czwartkowym oświadczeniu opublikowanym na stronie KPRP. Zaznaczył w nim, że „jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent RP”. Dodał, że użyte w ustawie słowo „wobec” znaczy „tyle co w obecności Prezydenta”.

Oznacza to zarazem, że nie istnieje możliwość zastąpienia tego aktu inną formą ani innym trybem, który pozostawałby pozaustawowo określoną relacją z głową państwa

– wskazał szef KPRP.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Nawiązując do zaproszeń skierowanych do prezydenta ocenił, że tego rodzaju działanie, jako sposób doprowadzenia do objęcia urzędu sędziego TK „nie znajduje podstawy prawnej”.

Ustawa przewiduje bowiem jednoznacznie, że ślubowanie składane jest wobec Prezydenta RP, a więc nie może zostać zastąpione jednostronnym oświadczeniem osoby wybranej, choćby złożonym publicznie, ani też czynnością organizowaną poza udziałem i bez aktu właściwego organu, jakim jest Prezydent RP

– wskazał Bogucki.

Dodał, że takie działania są „sprzeczne z ustawą” i powinny być traktowane jako „odmowa złożenia ślubowania” w trybie przewidzianym w ustawie o statusie sędziów TK. Jako powód wskazał, że ustawa ta nie przewiduje „żadnego alternatywnego sposobu skutecznego złożenia ślubowania”.

Podejmowanie prób zastąpienia ustawowej procedury inną formą musi zostać ocenione jako odmowa podporządkowania się obowiązującemu prawu. Taka odmowa wywołuje zaś skutek wprost przewidziany w art. 4 ust. 2 wskazanej ustawy, zgodnie z którym odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego

– podkreślił Bogucki.

Jak dodał, działania inne, niż złożenie ślubowania wobec prezydenta przez osoby wybrane na sędziów TK przez Sejm, „będą musiały zostać ocenione jako świadome i jawne naruszenie prawa”

Tego rodzaju postępowanie podważałoby przymiot nieskazitelności charakteru, stanowiący jedną z podstawowych przesłanek pełnienia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego

– stwierdził Bogucki.

W konsekwencji jawne i świadome złamanie prawa przez takie osoby musiałoby zostać uwzględnione przy dalszej ocenie możliwości odebrania od nich ślubowania przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

– dodał szef KPRP.

Przypomniał, że prezydent Nawrocki odebrał ślubowania pod dwojga spośród sześciorga wybranych sędziów TK, a „z uwagi na poważne wątpliwości co do prawidłowości procedury wyboru przeprowadzonej przez Sejm”, sprawa pozostałych czworga sędziów wymaga dalszych analiz i wyjaśnienia – co było „kilkukrotnie podkreślane”.

Niemniej należy jednoznacznie wskazać, że sprawy dotyczące tych czterech osób nie zostały zakończone, lecz pozostają nadal w toku procedowania przez jedyny właściwy na tym etapie organ konstytucyjny, jakim jest Prezydent RP

– zauważył.

Bogucki: w przypadku złożenia ślubowania w takiej formie sędziowie ci „sami zamkną sobie drogę”

Później w czwartek Bogucki powiedział dziennikarzom, że analiza ta może zostać przerwana, jeśli dojdzie ślubowania w Sejmie. W rozmowie w RMF24 zaznaczył, że w przypadku złożenia ślubowania w takiej formie sędziowie ci „sami zamkną sobie drogę”. „Jeżeli te osoby, które zostaną wybrane złożą ślubowanie w innej formie, przed kimś innym, w innym układzie niż ten, który przewiduje ustawa, czyli w obecności Prezydenta RP na jego zaproszenie, wtedy w moim głębokim przekonaniu stracą walor nieskazitelności charakteru. A w takiej sytuacji nie to, że prezydent nie będzie chciał, ale nie będzie mógł zaprzysiąc tych osób” – powiedział Bogucki.

W oświadczeniu szef KPRP wskazał, że dwoje sędziów, którzy złożyli wobec prezydenta ślubowanie „do dziś nie dopełniło obowiązku” stawienia się w Trybunale w celu podjęcia obowiązków. 

Okoliczność ta wymaga wyraźnego odnotowania w kontekście podnoszonej w przestrzeni publicznej przez przedstawicieli koalicji rządzącej potrzeby pilnego uzupełnienie składu Trybunału Konstytucyjnego

– dodał szef KPRP.

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz powiedział w czwartek 99 kwietnia) w radiu Wnet, że złożenie ślubowania w Sejmie przez sędziów TK jest działaniem bezprawnym i nielegalnym.

Wyczerpuje ono, naszym zdaniem, znamiona chociażby jednego przepisu Kodeksu karnego, art 231

– powiedział Leśkiewicz.

Pytany o to, czy według niego możliwe jest wprowadzenie tych czterech sędziów do TK przez policję rzecznik prezydenta odparł, że nie można wykluczyć takiej sytuacji.

Zobaczymy co się wydarzy. Nie znam planów premiera Donalda Tuska, ale jestem sobie w stanie wyobrazić różne scenariusze

– powiedział rzecznik prezydenta.

Ślubowanie sędziów TK. Taborowski: nikt nie zamierza odmawiać

O komentarz do stanowiska szefa KPRP PAP poprosiła sędziego Taborowskiego. 

Jest dokładnie odwrotnie. Realizujemy obowiązek ustawowy – powiedział. – Składamy ślubowanie wobec prezydenta, tylko w innej postaci, niż tradycyjnie to miało miejsce, z uwagi na to, że nie dostaliśmy odpowiedzi na dwa nasze listy w sprawie przyjęcia ślubowania osobiście przez pana prezydenta w Pałacu Prezydenckim

 – dodał.

Podkreślił, że słowo „wobec”, zawarte w przepisie ustawy odnoszącym się do składania ślubowań przez sędziów TK „nie oznacza „osobiście”.

Jakby miało być osobiście, to by było tak napisane

– zauważył Taborowski.

Podkreślił również, że podjętych przez czworo sędziów TK działań „nie da się interpretować inaczej, niż jak właśnie realizacja obowiązku ustawowego: ślubowania wobec prezydenta”. Jak dodał, sędziowie ci nie będą ślubowali „wobec żadnego innego podmiotu, tylko wobec prezydenta – po prostu w inny sposób niż dotychczas to było robione”. Taborowski dodał, że sposób ten „mieści się jeden do jednego w przepisach ustawy”.

Nikt nie zamierza odmawiać ślubowania. Wręcz przeciwnie, właśnie je realizujemy

– zaznaczył sędzia TK.

Dalsza część tekstu pod grafiką

Do kwestii wykładni słowa „wobec” odniósł się wiceszef MS Dariusz Mazur. „Gdyby ustawodawca chciał sprecyzować, że sędziowie TK mają składać ślubowanie PRZED Prezydentem, to by tak sformułował przepis. A w ustawie mamy WOBEC. To nie jest to samo” – stwierdził we wpisie na X.

Oczywiście personel Prezydenta nie jest zainteresowany stosowaniem prawa, tylko tworzeniem systemu prezydenckiego

– stwierdził wiceszef MS.

Jak złożenie ślubowania można traktować jako zrzeczenie się stanowiska sędziego TK? To jest wbrew brzmieniu przepisu” – ocenił Mazur. Jak zaznaczył, prezydent „nie wystosował zaproszenia do złożenia ślubowania, próbuje konkretnych sędziów bojkotować wbrew Konstytucji”. „Ale tym samym nie mieli oni czego odmówić

– dodał.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego 13 marca. Po odebraniu w minionym tygodniu ślubowań od sędzi Bentkowskiej i sędziego Szostka, czworo sędziów TK, którzy nie otrzymali zaproszenia od prezydenta, wysłało do niego pismo z pytaniem o datę przyjęcia ich ślubowań. Podkreślali, że zostali wybrani w ten sam sposób jak sędziowie, którzy złożyli ślubowanie i chcą jak najszybciej rozpocząć wykonywanie obowiązków sędziego TK.

W momencie, gdy Sejm dokonywał w marcu wyboru sędziów w Trybunale Konstytucyjnym było sześć wakatów. TK liczył więc wtedy dziewięciu sędziów na 15 stanowisk sędziowskich. Po objęciu funkcji w TK przez sędziów, którzy w ubiegłym tygodniu złożyli ślubowanie, w Trybunale będzie 11 osób, z tym że rządzący obecnie nie uznają za sędziów TK Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka.

Exit mobile version